Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Granie na czas-poradnik najemcy

To metoda przyjęta ...

To metoda przyjęta chyba  z boisk piłkarskich. Czasami przynosi efekt końcowy, a czasami wręcz odwrotnie. Przekładając na system wygląda to tak: zdesperowany, czy zaniepokojony najemca wysyła maile, pisma, prośby i zapytania. Bez odpowiedzi….albo odpowiedź przychodzi po miesiącu, dwóch, trzech….lub odpowiedzi nie ma wcale…Ten czas gra na niekorzyść najemcy, bo gros z tych maili czy pism to prośby o obniżkę czynszu.

Czyli, czas biegnie….odpowiedzi nie ma, przychodzi kolejny miesiąc, dostajemy kolejne faktury, mija następny i znowu faktury po stawkach podyktowanych przez zarządzających, czy właścicieli. W sumie to nie wiadomo przez kogo. Negocjujemy ostatecznie z nie wiadomo kim. Bankiem, właścicielem, firmą zarządzającą, kapitałem?

Ta gra na czas sprawia, że najemca z nadzieją czeka na szybką odpowiedź, ale niestety rzadko się zdarza, aby otrzymać ją “od ręki”. To sprawia, że spirala zadłużenia się pogłębia. Dług rośnie, a najemca już sam nie wie co ma o tym myśleć. Jedno wie na pewno. Że rośnie mu dług. To oczekiwanie bywa też męczące psychicznie. Najemca żyje w niepewności. Czy Pan okaże łaskę czy też nie. Powracając do wstępu i terminologii piłkarskiej: ktoś w końcu doszedł do wniosku, że grającego na czas wypada wyrzucić z boiska i zmienić reguły tej gry.

wniosek: przed podpisaniem umowy proszę zapytać w jakim trybie będzie realizowana wymiana korespondencji. W przypadku samorządów nie ma problemu, bo jest Kodeks Postępowania Administracyjnego, który narzuca terminy dotyczące odpowiedzi w danej sprawie. W znanych mi galeriach kodeksu nie ma żadnego. Dlatego też robią co chcą i jak chcą. Przed podpisaniem umowy proszę i o to zapytać, a odpowiedź werbalną przelać na papier.

warunki współpracy w galeriach handlowych, umowy zawierane w galeriach handlowych w Polsce, stowarzyszenie OSON

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *