Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Kijem w szprychy-poradnik najemcy

Cieszymy się ze ...

Cieszymy się ze zwycięstwa Polaka w Tour de Retail. Fantastyczny skromny sportowiec. To jest promocja Polski przez duże „P”. Organizator wyścigu dba o zbilansowanie się imprezy. Jak?

Otóż samorządy otrzymują ofertę na organizację startu lub mety, lotnej premii. Kilka lat temu koszt mety w Częstochowie wyceniono na 200.000 złotych. Opcji zapłaty było więcej. Zarząd miasta nie skorzystał z tej propozycji. W efekcie wyścig pojechał gdzie indziej. Dlatego łatwo zrozumieć dlaczego wyścig dookoła Polski jedzie trasą wyznaczoną przez kasę i z kołem nie ma nic wspólnego.

 

 

Tegoroczny tour zaskoczył nie tylko mnie faktem etapowego startu w Tarnowie. Nie spod przepięknego rynku czy wąskich uliczek starówki, ale… sprzed galerii handlowej. Blokowiska. Dziesięciopiętrowce. Klasyczne osiedle wokół galerii w cieniu Kościoła. Dlatego ten etap zaliczył bym do Tour de foot fall (określenie odwiedzalności w galerii).

Ile zapłaciła galeria z pieniędzy najemców? A może zapłacili sponsorzy? Jeśli tak, to na przyszłość proponuję jednak rynek w gratisie dla miasta. To jest promocja Polski. Zabytki. Zrewitalizowane kamienice, a nie budynki, gdzie toną najemcy.

Tu nie ma czego promować. Można jedynie żałować tych, którzy dali się nabrać na piękną „promocję”. Nie wierzę, aby organizator tej imprezy wpadł na tego bloga, bo to nie jego działka, ale życzyłbym organizatorom po prostu więcej wyobraźni przestrzennej i dbania o wizerunek marki. Tą marką galerie w tym kraju nie były. I nie będą.

Chyba, że w przyszłym roku ktoś wpadnie na organizację prologu. Na pierwszym piętrze galerii w Bielsku-Białej. Tam jest masa pustego miejsca. I zero Klientów.

P.S. Rafał wygrał, drugi strzelał. Zbieżność imion przypadkowa, bo obu Panów dzieli przepaść. Alpejska.

wniosek: organizacja imprez rzadko ma przełożenie na zwiększenie obrotów. Sugeruję przed podpisaniem umowy zawarcie w niej na co idą pieniądze z budżetu marketingowego najemców. Warto też wiedzieć, że niektóre eventy mogą zablokować dojście do naszego punktu. W znanym mi przypadku grający na prowizorycznej scenie zespół skutecznie odstraszał Klientów  z kawiarnio-lodziarni.

eventy, promocje, akcje marketingowe, galerie handlowe, kraj

 

 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *