Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Amber Retail-poradnik najemcy

Publikuję kolejny ...

Publikuję kolejny list. Tym razem z Bielska-Białej.

“Szanowny Panie.

Znalazłem dzisiaj Pana temat chyba na gazeta.pl, teraz już tego znaleźć nie mogę. Czytam jednak od najstarszego postu (udało mi się zachować link do przeczytania na później). To niesamowite co Pan opisuje. Horror niczym Państwo w Państwie. Historia prawie jak Romana Kluski.

Podziwiam Pana za dalszą siłę do walki z tą niemoralną grupą przestępczą. Podejrzewam, że te działania bardzo pomagają innym będącym obecnie w takiej sytuacji. Nie mam bezpośrednio do czynienia z galeriami, nawet nie zwykłem robić tam zakupów, ale zawsze zastanawiał mnie fenomen ich funkcjonowania – ogromnych czynszów. Teraz widzę jak to wygląda.

Pośrednio znam dwóch ludzi prowadzących działalność w Sferze i Gemini. O pierwszym niewiele wiem, jednak ten drugi strasznie narzekał na klientelę podczas rozbudowy. Jego lokal gastronomiczny nagle znalazł się w ślepej uliczce.

Rozmowa z właścicielem o obniżeniu czynszu odbywała się “w biegu” na parking bez najmniejszego zainteresowania tematem.

“Podziwiam” zarządców tych centrów. Zero współczucia, kłamstwo na każdym kroku, pieniądz przede wszystkim. Sam, będąc tylko pracownikiem, działam trochę w handlu i widzę, że bez kłamstwa nie ma sprzedaży, a towar dobry sprzedaje się sam. Wiem też, że na miejscu tych ogołoconych z pieniędzy, dumy i rodziny ludzi nie odszedł bym sam z tego świata, a pociągnął całą kadrę kierowniczą i dziwię się, że tak się nie dzieje. 

Chyba tylko pociąg do większego wzbogacenia ciągnie przedsiębiorców do galerii – taka pułapka którą łatwo przeoczyć. Czymże jest ta GALERIA, jaki piękny był prawdziwy handel, na rynku czy przy 11 Listopada. 

Mojej ciotce wyspa w Sferze też chyba wyszła bokiem skoro niedawno zmuszona była sprzedać mieszkanie…

Temat, który Pan założył, ilość odsłon, przemawia za siebie. Niewiele osób dotyczy to bezpośrednio, klienci tego nie czytają, ale załóżmy skoro z tych kilkuset osób, połowa to potencjalni nowi najemcy – to jest sukces. Sporo tekstu. W czasach youtube’a gdzie ludzie robiąc z siebie idiotę odsłony idą w setki tysięcy. A szkoda, nawet nie wiem komu dalej to posłać. Szczerze dziękuję i życzę powodzenia w docieraniu do świadomości innych osób”.

Odpowiedź:

Dziękuję za ten list. Roman Kluska akurat został załatwiony przez urzędnika reprezentującego Państwo, ale moja analogia jest dalej idąca. To takie Amber Retail.

Ten od Goldu siedzi, ale dziś słyszałem, że jest opcja, że wyjdzie, bo nie zdążą zdokumentować problemu. Różnica jest zasadnicza. Ci od Goldu stracili bez pracy w sensie dosłownym. Wcześniej zapracowali. Ci ostatni pracują i tracą. I zaczynają wierzyć, że są do niczego.

Ale zostawmy analogie jak i kwestię odejścia z tego świata choć nieżyjący już ś.p. Pan Tadeusz Mosz (publicysta ekonomiczny) twierdził, że Ci od Goldu są sami sobie winni. Bo byli chciwi. Ci od Retail twierdzą, że winni są najemcy, bo nie znają się na biznesie. Obie te marketingowe teorie można opowiadać bez konsekwencji.

Blog ma zupełnie inne zadanie.

Ma mobilizować najemców do działań. Do wspólnego pokazania jak to wygląda w praktyce. Zgadzam się z Panem co do tętniącego życiem miasta. Wrócimy do tego. Już dziś wielu z nas szuka zacisznych kafejek czy pubów.

Nie jestem też za tym, aby galerii nie było. Na innych jednak zasadach. Uczciwych. I tyle.

Pozwalającym najemcom wejść w oparciu o prawdziwe dane jak i wyjść w oparciu o prawdziwe “nie obroty” bez kar.

Chodzi o cywilizowanie biznesu. I proszę mi wierzyć, że małymi krokami da się. Chodzi też o to, aby przyjąć zasadę, że nie ilość, ale jakość jest istotą biznesu. Im więcej galerii handlowych, tym trudniej je utrzymać jak i najemcom płacić. Czyż to nie jest oczywiste?

Samo się jednak nic nie zrobi. Coraz więcej osób zgłasza akces do Stowarzyszenia. To oznacza, że problem nie dotyczy kilku osób. Dziekuję Panu za ten list, a o “frekwencję” na blogu proszę się nie martwić. Ciągle rośnie. Dzięki takim ludziom jak Pan. Pozdrawiam. D.D.

wniosek: przed podpisaniem umowy sugeruję zdrowy krytycyzm.

blog przeliczeni, galerie handlowe w Polsce, stowarzyszenie OSON, kraj



Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *