Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Jak rak-poradnik najemcy

<p style="margin-bottom:...

Kwidzyn. Pomorskie. Małe miasto. Niespełna 39.000 mieszkańców. Pięknie świeci słońce. Mam sporo czasu. Spaceruję. Widzę czarny nieprzyciągający budynek.

To mini galeria w centrum miasta. Zwyczajowo już zaspokajam ciekawość. Wchodzę do środka. Robię kilka zdjęć.

I zagaduję panią z firankami.

-Proszę pana, a jak ma iść??? Wszędzie są spadki obrotów. U nas też.

-Są kary za wyjście?

-Nie ma. A kim Pan w ogóle jest???Dlaczego zadaje mi pan takie pytania?!

Przedstawiam się. Kobieta -przemiła zresztą – szybko się uspokaja.

-Jest tutaj firma francuska i włoska-ludzie pracują na śmieciówkach. Celuloza wprawdzie jest. Ale to nie jest tak, że jesteśmy tutaj szczególnie zamożni.

-Wie pan co…tutaj jest złoty człowiek szefem tej naszej małej galerii. Naprawdę. Niech Pan do Niego idzie. Naprawdę. Bardzo Pana proszę. On panu wszystko powie.

Pozostawiam na pamiątkę artykuł „Galernicy”. Idę zatem poznać tego człowieka.

Przyjmuje mnie bez ceregieli.


-Napije się pan czegoś-pyta.

-Niech mi pan powie…jak to jest? Najemcy pana chwalą…jak pan to robi? Duża jest rotacja najemców?

-Osiwieję z tą galerią, ale mamy stały skład. 80-90% tych samych najemców. 2-3 takich większych stąd wyszło do wielkiej galerii w Grudziądzu. Zbankrutowali. Jeden tam jeszcze jest i płacze. Tam są drakońskie kary i horrendalne czynsze. To ludzi dobija. Tutaj miał być dom handlowy, ale zbudowaliśmy taką mini galerię. Mamy 15 najemców. Nie jesteśmy obciążeni żadnym kredytem dlatego jesteśmy elastyczni. Jeśli nie ma obrotu to obniżamy czynsz jeśli jest wyższy to podnosimy, ale za obopólną zgodą. Ja wolę mieć najemcę za 40 złotych miesięcznie m2 i wpływ za 12 miesięcy niż 80 złotych i wiem, że najemca będzie zarżnięty i po pół roku go nie będzie. I nie ma żadnych kar za wyjście. Nie zależy nam żeby zajechać najemcę, a potem przez pół roku szukać następnego. Poza tym Klienci nie lubią częstych zmian. To trzeba uszanować. Tak jak każdy człowiek lubi stabilizację w życiu to podobna zasada jest w handlu. To są małe rodzinne firmy. Nie można ich niszczyć! Jedno miejsce pracy w markecie niszczy od 6-10 miejsc pracy.

Są jakieś badania?

Oczywiście, że są. Jeśli zamykamy rodzinny sklep to mama stała na kasie, ojciec był dostawcą, dzieci sprzątały itd.

Dlaczego Ci najemcy przenieśli się do Grudziądza?

-Ja organizowałem spotkania. Mówiłem o zagrożeniach. Takie biznesy kończą się zawsze źle. I mamy tutaj tego przykłady. W galerii nie ma pan szans zapytać i prawdy się pan nie dowie.

Jak pan ocenia władze miasta w zakresie handlu?

Szanuję władze miasta, ale należało dawno wytyczyć jakieś zdroworozsądkowe granice jeśli chodzi o miejsca handlu i adres siedziby firmy, czyli gdzie trafiają podatki.

Ma tutaj powstać galeria większa od waszej?

-Mówi się na ten temat od czasu do czasu, ale konkretu nie ma. A moim zdaniem „galeria” to ogólnopolska choroba polityków, którzy nie szanują naszej polskiej marki.

Jacek Dagil poświęcił mi czas. Jest absolwentem studiów MBA, mgr. Od 20 lat na stanowisku Prezesa Powszechnej Spółdzielni Spożywców Społem. Ta mini galeria należy do Społem.

Wracam się pożegnać z panią od firanek. Otoczona wianuszkiem koleżanek czyta na głos fragment artykułu. Przerywa.

-Dobrze, że pan tu zajrzał. Przekażę telefon komu trzeba.

-Faktycznie ten Wasz prezes zna się na biznesie. Rozumie o co chodzi. Dzięki za pokierowanie i wszystkiego dobrego.

Spaceruję dalej po mieście. Wokół sporo punktów, butików. Prosperują. Do tematu Kwidzyna niebawem powrócę. Bo coś mi nie daje jednak spokoju. Są już trzy galerie. Czy będzie czwarta?

wniosek: czas skończyć z mydleniem oczu samorządowcom i politykom. Nie muszą wiedzieć jak to działa. Ale muszą wiedzieć, że można inaczej. Ten system to nowotwór przedsiębiorczości. Nie tylko naszej, rodzimej.



Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *