Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Ciągle rośnie-poradnik najemcy

<p style="margin-bottom:...

Słupsk. Pomorskie.

Ładny ciepły dzień w tygodniu. Podjeżdżam pod galerię Jantar. Duża. W środku sporo pustostanów sprytnie pozaklejanych. Zamawiam kawę. Miła dziewczyna zapytana informuje mnie jak to tu wygląda z rotacją najemców. – Pracuję tutaj od początku, wielu najemców zniknęło. Ciągle coś się dzieje. Ta galeria była w rozbudowie. Nie ciekawie to wyglądało-opowiada. Sprawdzam jak dziś to wygląda.

-To kino nigdy nie zostało uruchomione. Stoi tak od kilku lat-słyszę od młodej dziewczyny.

Kolorowe karuzele świecą nie tylko żarówkami, ale pustkami (w tle kolorowe wyklejenie pustostanów gastronomicznych).

Postanawiam zajrzeć do administracji zapytać, czy mają wolne lokale. Po drodze słyszę ochroniarza. –Oj Panie tutaj jest dużo pustych lokali. Pozaklejane. Ooo widzi Pan? Tam było 5-10-15, tam dalej jakieś meble mieli.

Wchodzę do biura administracji.

-Chciałbym porozmawiać z kimś na temat wynajęcia lokalu-zagaduję.

-My się tym nie zajmujemy. Dopiero po –podpisaniu umowy . Jest firma komercjalizująca z Warszawy. Tej Pani dziś nie ma.

-A jak często jest rotacja najemców?

Patrzy lekko zdziwiona-wykonując ręką wymowny ruch w górę….

Frekwencja u nas … ciągle rośnie…

Zapanowałem nad sobą, bo mnie rozśmieszyła. Ja o wozie, ona o kozie. Ale widocznie takie wyuczenie sprawia, że treść pytania dotyczącego najemców, którzy się zmieniają została odczytana jako pytanie o ilość klientów.

Na koniec wręcza mi wizytówkę do firmy komercjalizującej.

Wychodząc postanawiam zapalić. Przy popielniczce z reguły słychać więcej. Obok stoi starszy ochroniarz.

-Panie rzuć Pan to świństwo ja od 13 lat już nie palę!

-Wie Pan co na razie nie daję rady, ale podziwiam Pana. Myślę, żeby tutaj otworzyć sklep z butami. Jak Pan myśli ma to sens?

-Tutaj pracownicy na papierosie rozkładają ręce, są bezradni, bo nie robią obrotów… w tygodniu nie ma tu ludzi. W weekendy jest ich więcej, ale i tak jedzą tam na dole kurczaki. Do KFC całymi rodzinami ciągną. To nasze miasto niby liczy ponad 100 tysięcy mieszkańców, ale wielu młodych wyjechało z tego miasta. Wielu za granicę. Niech Pan tu nie inwestuje, lepiej chyba w jakimś większym mieście…

Podziękowałem za radę. Mając wciąż w uszach, „że frekwencja ciągle rośnie” postanawiam zadzwonić do firmy komercjalizującej. To ta sama, która komercjalizuje w tej chwili galerię w Jaworznie. Ale jeszcze nie dziś. Za jakiś czas zadzwonię.

wniosek: przed podpisaniem umowy przestrzegam przed chaosem informacyjnym. Proszę pamiętać, że kto inny namawia, kto inny lobbuje, kto inny rozlicza z umów, kto inny pilnuje, kto inny zarządza, kto inny sprząta.

Nie wiadomo, kto jest właścicielem : czy ktoś czy Bank czy Fundusz Inwestycyjny. Znane mi są przypadki w których poszkodowany najemca nie wie kogo obciążyć za błąd. Pośredników jest wielu. Następuje częsta rotacja nie tylko najemców, ale i pracowników w galeriach handlowych. Dlatego z reguły po jakimś czasie nie ma z kim już rozmawiać. W firmach komercjalizujących też często zmieniają się ludzie odpowiedzialni…. Za przekazywane informacje.

P.S. Zawiesiłem na razie videobloga na kanale przeliczeni na youtube. Jestem przeziębiony. Niebawem w nowej odsłonie Was tam zaproszę)



Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *