Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Szerokim łukiem-poradnik najemcy

<p style="margin-bottom:...

Lublin. Powracamy do sprawy zajęcia majątku jednej z firm działającej w czasie przeszłym w Galerii Lubelskiej.

Swoją historię opisuje firma, która nie zamierza godzić się na taki sposób współpracy: Odsyłam do wpisu z dnia 26.08.2014 pn.: „Policja się wypięła” i „Nowy savoir” z 02.09.2014. Oto ten list.


“Sytuacja w Carrefour Polska wygląda następująco:

W dniu 19 sierpnia br. zażądaliśmy wydania majątku firmy z lokali nr 26 oraz 15C w Galerii w Lublinie, a zaplombowane w dniu 18 sierpnia. Bez odpowiedzi

W dniu 20 sierpnia br. zażądaliśmy skorygowania faktur za sierpień 2014 do dnia 17.08, ponieważ w dniu 18.08 wyrzucono nas z lokali. Bez odpowiedzi.

W dniu 21 sierpnia br. ponownie zażądaliśmy wydania majątku firmy. Po kilku telefonach z naszej strony zostaliśmy zapewnieni telefoniczne, że zostaną wydane po wcześniejszym awizowaniu.

W dniu 22 sierpnia br. awizowaliśmy na noc 26/27.08 zabranie mienia, urządzeń etc. i wezwaliśmy Carrefour do odbioru lokali, w związku z rozwiązaniem natychmiastowym umowy z ich winy, zażądaliśmy potwierdzenia na piśmie, gdzie było również uznanie rozwiązania umowy z winy Carrefour.

W dniu 25 sierpnia br. dostaliśmy zgodę na zabranie swojego mienia na piśmie, z podpisem uznania rozwiązania umowy z winy Carrefour.

W dniu 26 sierpnia br. zgodnie z awizacją nasi pracownicy pojawili się w galerii, zastali zaplombowane lokale, na żądanie odplombowano je, mienie zostało zabrane, urządzenia zdemontowane, a lokale doprowadzone do stanu pierwotnego, ale cały czas w asyście kilku pracowników ochrony, przez całą noc byli pilnowani.

W dniu 27 sierpnia br. Pani Agata Ostaszewska manager Galerii podpisała protokół odbioru lokali około godz. 10.30, bez jakichkolwiek uwag.

W tym samym dniu dostaliśmy pismo z centrali z Warszawy, że to my złamaliśmy umowę, a nasze wypowiedzenie jest nie ważne i nie skuteczne, i naliczają nam kary 10x czynsz oraz kary za nie prowadzenie od dnia 21 sierpnia br. działalności handlowej, a umowy kończą się wg ich własnej interpretacji w dniu 31 grudnia 2013. I w związku z powyższym mamy zapłacić czynsz do końca roku, karę 5% czynszu miesięcznego za każdy dzień do końca roku oraz karę jednorazową 10x czynsz, za dwa lokale, co wyjdzie w sumie około 200 tys zł.

W tej chwili liczymy swoje koszty i utracone przychody, po czym chcemy wezwać Carrefour do ich zapłaty, jednocześnie musimy przygotować pozew przeciwegzekucyjny.

Oczywiście nikt z Carrefour nie reaguje na jakiekolwiek pisma z naszej strony i nikt nie chce rozmawiać”.

Też nie dostałem odpowiedzi na postawione pytania mailem. Usiłowaliśmy się dowiedzieć co na to zarząd. Bez odpowiedzi.

Zdjęcia obrazują całkiem fajne nastroje. W tych lokalach firma z Warszawy prowadziła działalność. Zdjęcia zrobiłem podczas wycieczki na lubelszczyznę.


wniosek: proponuję omijać tę markę szerokim łukiem. Przed podpisaniem umowy możesz jeszcze coś zrobić, po podpisaniu już nie. Ignorowanie problemu jest jakimś sposobem, ale jak wiemy z życia-do czasu.



Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *