Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Novum-poradnik najemcy

<p style="margin-bottom:...

To, że ludzi w galeriach traktuje się jak śmieci już wiemy z licznych relacji, dokumentów, procesów i bankructw.

Galerie jeszcze się szczycą dbałością o niepełnosprawnych i ich komfort. Do tego stopnia, że w Galerii Wileńskiej w Warszawie powstała „dla nich” palarnia.

Wygodne fotele, popielniczka, „komfortowo”.

Ta, jak rozumiem palarnia usytuowana jest na miejscu parkingowym dla niepełnosprawnych. Ot, takie novum w retailu.

Czymś nowym dla mnie jest też śpiący nie Klient w pasażu.

Powyklejane lokale są wspomnieniem po części restauracyjnej, która zrotowała na wyższe piętro. Przy czym trudno dojrzeć, czy są tam drzwi czy nie.

-Tam były pootwierane punkty-słyszę w kuluarach.

Do nie dawna jeszcze sklep z butami zastąpi kebabiarnia.

A po Atlanticu pozostały białe ściany.

Pytam w recepcji galeryjnej co się z nim stało.

-Nie mam pojęcia. To dla mnie zaskoczenie. Ten sklep się zamknął nagle z dnia na dzień, ale nie powiem Panu nic więcej. Ja tutaj nie znam ani najemców, ani pracowników. Nie wiem czy się nie dogadali z dyrekcją, czy dyrekcja z nimi. Nie wiem-mówi Pani z recepcji.

Po Atlanticu pozostało wspomnienie. Pewnie zarząd nie przedłużył umowy, a może wygasła. Najemca się obłowił i poszedł w lepsze miejsce? To luźna dywagacja.

wniosek: przed podpisaniem umowy w galerii handlowej pamiętaj, że w tzw. recepcji nie dowiesz się szczegółów dotyczących okoliczności wejścia czy wyjścia najemcy. I trudno mieć o to pretensje. W końcu w retailu nie ma miejsca na uszczegółowienie. Esy floresy i utarte frazesy-nie są informacją. Dezinformacją. Jak najbardziej.

 



Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *