Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Polski produkt-poradnik najemcy

<p style="text-align: ...

„Witam, dziękuję że pan się zajął tematem najemców w galeriach, oni potrzebują ogromnej pomocy.

Mnie osobiście też wykończyły galerie, musiałem wyjechać za granicę żeby normalnie żyć. Straciłem wszystko: majątek, rodzinę, ale psychika została mocna na szczęście i cieszę się, że to przetrwałem.

Pracuję teraz fizycznie i powoli się odbudowuję psychicznie. Radzę to każdemu małemu przedsiębiorcy, który współpracuje z galeriami. Nie ma żadnych możliwości na zarabianie przy tych dużych sieciówkach zresztą galerie same kręcą bata na siebie ponieważ duże sieciówki nie utrzymają galerii.

Zauważył pan, że w krajach rozwiniętych np. ZARA, ma o wiele mniejsze sklepy, ponieważ tam płaci realne czynsze. To wkrótce pieprznie, to jest faktycznie największy przekręt na przedsiębiorcach lokalnych, którzy już się nie rozwijają.

Ja jestem tak zniesmaczony, że do Polski nie wrócę nigdy. Polska traci przedsiębiorczych ludzi tysiącami. Prowadziłem bardzo dużo negocjacji odnośnie obniżenia czynszu.

Byłem zwodzony czasowo, wydarli ode mnie wszystkie pieniądze, teraz się tylko martwię żeby mnie komornik nie znalazł za granicą. Do Polski wrócę tylko, aby ogłosić bankructwo jeśli to nowe prawo się sprawdzi, to jest nasza szansa, aby normalnie żyć.

Będę śledził pana bloga na bieżąco, mam nadzieję, że będę mógł pomóc. Tu gdzie pracuje będę potrzebował wkrótce dodatkowych osób do pracy za godne pieniądze. Może będę mógł komuś pomóc za pana pośrednictwem, jeśli by miał pan pytania do mnie to proszę pisać, mam bardzo duża wiedzę, 5 lat szarpania z pseudo właścicielami galerii. Bardzo możliwe, że ja tez będę potrzebował pomocy prawnej. Życzę powodzenia w przedsięwzięciu ,chociaż jestem pewny, że ono już jest”.

Przede wszystkim dziękuję za perspektywę ewentualnych ofert pracy dla zainteresowanych. To ważne. Pana list potwierdza to o czym piszę od miesięcy.

Piszę w oparciu o fakty, ludzi i doświadczenia. Obserwacje i słuchanie. Z jednej strony cieszy „ułatwienie” ogłoszenia bankructwa w Polsce, a z drugiej traktowanie noweli ustawy w tym zakresie jako sukces jest kpiną. Nie szuka się źródeł i przyczyn. W Niemczech po obnażeniu prawdy dwa miesiące temu zamknięto 95 restauracji Burger King. Bo był tam syf.

Tutaj do tego nie dojdzie choć nie jedną galerię należałoby zamknąć za brak papierów, pozwoleń, dziurawe dachy, nie działające wentylacje, klimatyzacje, popękane podłogi, ściany, zbyt wąskie parkingi, robactwo, insekty czy szczury, grzyby, zniszczenia towaru i sprzętów.

Nikt się tym z urzędu nie zajmie, bo po co się wychylać. Zresztą to, a priori z winy najemców biznes nie idzie, rosną grzyby i ośle uszy. Rozmnożeni Polacy jak króliki nabijają fałszywe statystyki, ale czy któraś prokuratura się tym zajmie z urzędu? Nie zajmie.

Niska szkodliwość czynu, a w ogóle to nie problem. Czy któryś Sanepid zamknie galerię? Nie zamknie. Łatwiej zamknąć mały punkt gastronomiczny, czy nałożyć karę na najemcę za brudny kibelek. A to, że kibelków w galeriach w punktach gastronomicznych nie ma jest bez znaczenia. W mieście muszą być. W galerii nie. Bo to kibelki z innej gliny. Niemal z porcelany, czy włoskiego marmuru. Łatwiej karać pracowników, menegerów, kierowników. Bo są mali. I słabi. Nie mają keszu. Więc jest w co kopać i kogo karać. Taka polityka wspierania „się nawzajem”.

Nie oznacza to, że nie należy tego piętnować i wymieniać się informacjami. Nie od dziś wiadomo, że informacja jest najbardziej chodliwym towarem. W tym przypadku o dużej wartości. Retail nie ma obaw przed blogiem i słusznie. Najważniejsi są Czytelnicy.

Fajnie, że Pan napisał. Będziemy w kontakcie. Dobrze, że Pan się ogarnął. Proszę zapodać bloga znajomym i videobloga na kanale Przeliczeni. Jako absolutnie polski produkt. Polska marka. „Koncept”. Jak mawiają eksperci od retailu. Pozdrawiam Pana serdecznie i Polonię za granicą.



Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *