Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

O logo-poradnik najemcy

Milion</stron...

Milion kary w galerii Korona (Kielce), półtora miliona długu wobec galerii Gemini Jasna Park w Tarnowie i banków (jeden ze wspólników pod opieką psychologa), 700 tysięcy inwestycji w galerii „Echo” i po trzech latach poczucie totalnego wydymania.

Partycypacja w … budowie galerii przez najemców. 800 tysięcy inwestycji w Ostrowcu Świętokrzyskim i sytuacja pozornie bez wyjścia.

2 miliony długu i wyniszczenie w pięciu galeriach na portkach znanej franczyzowej marki. Sprawa karna dla franczyzobiorcy i kurator na głowie. Sądy, arbitraże (pseudo) w tym z udziałem takich nazwisk jak Ryszard Kalisz (celebryta i ekspert) czy Krzysztof Kwiatkowski dziś szef Najwyższej Izby Kontroli.

Komornicy, prawnicy, sędziowie, „negocjacje”,  słupy, banki, kredyty, odsetki od odsetek, monity, wezwania, zajęcia, plombowania i ucieczki, wymeldowania i przepisywania majątku. Ucieczki za granicę. To „pokłosie” moich ostatnich spotkań z byłymi i obecnymi najemcami w galeriach handlowych. I strach.

-Robiłem obroty 1,5 mln do 2 mln miesięcznie na biznesie telekomunikacyjnym. Rozwinąłem sieć sprzedaży. Początkowo miałem 6% marży, potem mniej. Kiedy bankrutowałem marża wynosiła 0,5 procent. Straciłem kontrolę. Trafiłem do psychiatryka. Żona wystawiła mi walizki za drzwi. Pomógł mi prawnik krwiopijca. Postawił mnie na nogi. Nauczył mnie, jak przestać się bać. To jest twardziel. 

Uciekłem do Warszawy. Najpierw podnosiłem szlaban na osiedlu za 5 złotych brutto jako ochroniarz. Potem rozwoziłem jedzenie. Dziś na tyle się pozbierałem, że potrafię 1000 złotych miesięcznie przelać rodzinie, na dzieci. Ukrywam się tutaj i udaje mi się zarabiać. Potrafię rano wstać i działać-słyszę przebywając w stolicy.

Ten człowiek opowiedział mi swoją historię podczas spotkania dotyczącego m.in. galerii handlowych. Przestał się bać, bo nikogo nie oszukał, nie okradł. Szuka sposobu jak się odbudować. Najemcy zaś szukają sposobu jak z tego wyjść.

Wątek telekomunikacyjny, który pojawił się podczas rozmowy jest interesujący w kontekście maila którego dziś dostałem.

„Piszę w imieniu mojego pracodawcy. Jesteśmy autoryzowanym partnerem Orange. Mamy podpisaną umowę najmu w Centrum Handlowym w Piotrkowie Trybunalskim do 2018 r. Z racji, że nasz punkt nie osiągał pożądanych przez naszego zleceniodawcę celów – straciliśmy w 2014 r. autoryzację na prowadzenie tego punktu. Podejmowaliśmy wielokrotne bezskuteczne próby porozumienia się co do wyjścia z lokalu przed terminem”.

Do tej pory wydawało mi się, że telefony i usługi telekomunikacyjne są najbezpieczniejszym tematem w galeriach. Pisałem o tym. Ta sytuacja pokazuje, że i na telefonach można się przewrócić w galerii handlowej i podpisywanie umowy na lokal, a nie wyspę jest ryzykowne.

Jeśli nie wyrobisz normy zostajesz na lodzie i bujasz się z umową. Właściciela nie interesuje to, czy ktoś komuś zabrał prawo do używania loga.

Z reguły wersja jest taka, że najemca sobie nie poradził, że miał słabych handlowców, nie znał się na biznesie, generalnie na niczym się nie znał i zaniedbał. Nie bierze się pod uwagę sytuacji rynkowej i stosunku wysokości czynszu do obrotów, do realnej ilości, a nie wymyślonej własnej demografii. W tym przypadku nie można powiedzieć, że najemca nie trafił z produktem, że to nie ten rynek itp. (to standardowe hasła niejednokrotnie przekazywane innym najemcom, podawane w retailowych publikacjach).

wniosek: przed podpisaniem umowy w galerii handlowej proszę pamiętać że „dawca’ loga może być bezwzględny jeśli nie wyrobisz normy i zabiera to logo. Nie masz prawa już działać pod tym logiem. Proszę zaznaczyć w umowie, że w momencie utraty loga z automatu umowa wygasa i nie pociąga to żadnych konsekwencji finansowych.

 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *