Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

A,B,C-poradnik najemcy

Coraz więcej najemców...

Coraz więcej najemców w galerii Sandecja w Nowym Sączu ma problem. Nie tylko przedsiębiorcy rezygnują, ale też napotykają na mur. Propozycja 20 czy 25 euro za metr jest zbyt wysoka.

-Dokładam co miesiąc, bo co mam zrobić? Nie mam wyjścia-mówi mi jeden z najemców.

 

Jakiś czas temu z Galerii Sandecja wyszło całe LPP – 5 lokali sieciowych: Cropp, House, Mohito, Reserved oraz Reserved Kids. czyli wynoszą się uznane i znane sieci.

 
Zniknęła Gatta, Wójcik, właściciel kiedyś hurtowni zbankrutował i wyjechał z kraju odrabiać długi. Zresztą nie od jeden. Tysiące Polaków, którzy prowadzili “biznesy” w galeriach już tu nie mieszka.

Panowie od komercjalizacji mydlą oczy najemcom opowiadając, że w razie problemów z sieciówkami mają  plan A, plan B i plan C. Okazuje się, że to nie prawda.

W zasadzie to ABC pokazuje system od A do Z. Galerie handlowe to przeszłość, a nie przyszłość. Umowy pełne pułapek na które trzeba uważać. Firmy komercjalizujące zwodzą najemców po to, aby najemca nie wyszedł z galerii handlowej.
W ojczyźnie retailu agonia trwała dłużej. Tam generalnie ludzie dysponowali wieloma kartami kredytowymi. Wpadli w uzależnienie od zakupów i jakoś ten biznes sztucznie się kręcił.

W Polsce jest inaczej, bo mimo wszystko nie jest tak, że każdy z nas ma po kilkanaście kart kredytowych i dobija pełne szafy kolejnymi ciuchami.

W Stanach galerie żyły dłużej, bo nie było sieci, Amazona i sklepów internetowych.

Dziś biznes w sieci ma coraz większe obroty. Galerie w Polsce chcą położyć łapę i na tym biznesie. Czyli jeśli masz sklep z butami w lokalu i handlujesz w sieci, to galerie chcą też o tym i wiedzieć i wrzucać ten obrót do jednego worka traktując jako obrót firmy “robiony” niejako w galerii. Proszę i na to zwrócić uwagę.

Odsyłam też zainteresowanych do wpisu na blogu z 22.11.2014 pn. “Jak Kursk”
P.S. Zdjęcia w Sandecji zrobiłem przed ubiegłorocznym Bożym Narodzeniem. Rozmawiałem z pracownikami. Swój punkt miał też Seat i podziękował.
Bielska firma “Wójcik” jesienią  masowo opuszczała galerie też w małopolsce zabierając ze sobą towar m.in. z krakowskiej pustej Plazy.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *