Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Jak w Kuwejcie-poradnik najemcy

Pan Marian ma...

Pan Marian ma 66 lat. Sympatyczny człowiek. Polubiłem go.

To jubiler ze starej dobrej polskiej szkoły jubilerów. Wszystko było dobrze dopóki nie podpisał umowy w Pasażu w Sopocie.

-Nie wiem nawet ile mam długu. Mówiono o świetnych perspektywach, a okazało się, że w tamtym czasie turyści nawet nie mieli jak wejść do pasażu, bo otoczenie było rozkopane. Potem pojawiła się pani, która chciała ode mnie miliona złotych za załatwienie lokalu w jednej z warszawskich galerii. Nie miałem takich pieniędzy.

Mimo wszystko chcieliśmy się ratować i ta pani z agencji nieruchomości obiecała inne miejscówki w galeriach w Warszawie, Poznaniu i Katowicach. Zapłaciliśmy jej 30 tysięcy zaliczki za trzy lokalizacje. Nie załatwiła tego. Kiedy upomniałem się o pieniądze straszyła mnie Rutkowskim…

Oglądam dokumenty, pracownię. Narzędzia, urządzenia. Resztki pięknych precjozów.

Marzena-żona, projektuje biżuterię. Ma do tego talent.

-Pisały o nas kiedyś gazety. Polsat zrobił film. Kiedy wpadliśmy w pułapkę galerii szukaliśmy rozwiązania. Dostaliśmy ofertę na udział w Targach Jubilerskich w Bahrajnie.

Wpłaciliśmy 15 tysięcy dolarów pożyczonych od znajomych. Kupiliśmy bilety lotnicze i do wylotu nie doszło bo firma się „rozpłynęła”. Jak się okazuje miała „siedzibę” w Warszawie. Poprosiliśmy polskiego konsula w Kuwejcie o pomoc szukając tych ludzi na własną rękę. Oto co nam odpisał.

„Szanowny Panie,

Z przesłanej korespondencji wynika, że padli Państwo ofiarą oszustwa. W tej sytuacji sugeruję złożenie na Policji lub w prokuraturze zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.

Ponadto z dokumentów wynika, że:

1.       Nic nie wskazuje na to, że taka firma istnieje w Bahrajnie, poza jednym numerem telefonu (stacjonarnego): +973 16198690. Ze strony internetowej wynika, że firma ma adres w Indiach (w Bangalore) oraz biuro w Londynie (prawdopodobnie jest to tzw. „wirtualne biuro”). Również nazwiska osób, które się z Państwem kontaktowały, wskazują na indyjskie pochodzenie. Adres w Bangalore znajduje się też na fakturze, którą Państwo otrzymali.

2.       Przelewy zostały wykonane do Zjednoczonych Emiratów Arabskich na konto firmy II Global Business Information FZC, do banku Mashreq w Dubaju (mimo iż na poleceniu przelewu podali Państwo częściowo adres indyjski: ulica, miasto Bangalore). W związku z tym prawdopodobnie ta firma (II Global Business Information FZC z siedzibą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich) została również założona przez osoby, które się z Państwem kontaktowały.

3.       W związku z powyższym kluczową sprawą w trakcie ewentualnego śledztwa byłoby ustalenie, do kogo należy firma II Global Business Information FZC z siedzibą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich posiadająca rachunek bankowy, na który były dokonane przelewy.

Z mojej strony nie mogę Państwu więcej pomóc. Mogą Państwo jeszcze ewentualnie wysłać maila do Ambasady RP w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich z pytaniem, jakie są szanse na ewentualne odzyskanie pieniędzy w przypadku zgłoszenia tego typu przestępstwa.

Z poważaniem,
Adam Zakrzewski
Konsul RP w Kuwejcie
I Sekretarz
Ambasada RP w Kuwejcie
Al Jabriya, Area 7, Street 3, Villa 20
P. O. Box 5066 Safat; 13051 Kuwait
Kuwejt”

 

-Zostaliśmy podwójnie oszukani. Nie mamy pieniędzy na nic. Nie wiem co mam robić-mówi pan Marian. Firma z Bahrajnu działała na fałszywych mailach, nazwiskach. Tych ludzi nie ma, a my zostaliśmy w skarpetkach-dodaje.

Oglądam resztki precjozów. Kupuję parę sztuk. Na przetrwanie. Nie znam się na tej sztuce, ale te rzeczy robią wrażenie.

Mam prośbę do Czytelników tego bloga. Do ludzi którzy mają jakieś pieniądze. Zajrzyjcie na stronę internetową www.nobleart.com. pl i jeśli identyfikujecie się z tym co robię na tym blogu spróbujcie pomóc i podajcie dalej.(contact.nobleart@gmail.com)

Jeśli popieracie nasze działania to spróbujmy pomóc tym jubilerom. Oni warci są tego. Byłem tam kilka razy. Otwarci. Prawdziwi. Szczerzy. I słowni.

wniosek: przed podpisaniem umowy w pasażu czy galerii handlowej dokładnie zorientuj się czy nie będzie problemów komunikacyjnych w dojściu do budynku.

Przed podpisaniem umowy pamiętaj, że sam możesz iść do zarządu i zapytać czy mają miejsce na działalność. Nie wpłacaj zaliczek ani innych pieniędzy pośrednikom.

Zanim wyślesz komukolwiek pieniądze na udział w czymkolwiek co ma się dziać za granicą zwróć się z zapytaniem do polskich konsulów przed wpłaceniem pieniędzy, a nie po.


 



Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *