Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Jak w życiu-poradnik najemcy

<p style="text-align: ...

Warszawa. Dworcogaleria. Czekam. Coś obok szeleści. Ktoś grzebie w koszu na śmieci.

To pan Marian (l.52) szuka i znajduje. Przyglądam się człowiekowi.

-Mam 52 lata. Bezdomnym jestem od 10 roku życia. Kiedy zmarła matka na raka ojciec nie wytrzymał i wyskoczył z ósmego piętra. Nie mam palców u nóg. Obcięte pod odmrożeniu. Pomieszkuję tutaj. Ale jest ciężko. Do galerii nie wchodzę. Nie wpuszczą mnie tam, a na dworcu kilka razy ochroniarze mnie pobili-mówi warszawski bezdomny.

Przeliczony. Podobnie jak mali przedsiębiorcy w centrach handlowych. Podobnie jak przeliczeni w życiu, nie tylko w retailu. W hazardzie, w alkoholu, w „trawie”, w polityce, w cwaniactwie, w lenistwie, w usprawiedliwieniu i szukaniu winnych.

Przeliczeni w bucie, arogancji i manipulacji.

Każdy ma swoje życiowe Pearl Harbor-czasami częściej czasami rzadziej, ale przychodzi nawałnica, która wydaje się być nie do przetrzymania. I przychodzi czasami „usprawiedliwienie” porażki. Bo mama zmarła, bo ojciec wyskoczył, bo „on, bo ona, bo oni, ktoś”. Bo ktoś chciał zarobić, bo ktoś chciał się rozwinąć i dostał w łeb.

Też w łeb dostałem telefonem. Jest piątek późny wieczór. Odbieram telefon.

-Nie za późno dzwonię?-słyszę szczebiot w słuchawce.

-Słucham panią.

-Wie pan, bo ja znalazłam na fejsbuku film z panem Marianem jubilerem i wie pan, pan Marian oszukał mnie i mi nie zapłacił. Nie zgłaszałam tego na policję, ani nigdzie, ale pan zamieścił ten film z nim i chciałam o tym powiedzieć…

-W celu? Jaki ma związek ten film ze mną?

I nadaje. A mi skacze ciśnienie.

-Jaki jest związek pomiędzy filmem. Tym, że chcemy pomóc człowiekowi i z tym co pani mówi?

„Bo wie pan, bo to, bo tamto, bo coś” I syczy. I słucham i w końcu kobieta zaczyna mnie straszyć, że mnie opisze na fejsie. Powiedziałem, że jest bezczelna, chamska i generalnie nie chcę z nią gadać.

Dzwonię do pana Mariana. Nie ukrywa się, nie ucieka. Ma długi. Jak wielu z nas ma długi. Dziś w wielu przypadkach dług jest jak dowód osobisty. Trudno znaleźć kogoś bez długu. Kredyt to też dług.

Pan Marian pojawił się na youtube po to, aby się odbić po traumie w galerii, a ta pani zadzwoniła żeby go dobić. Ot, taka „życzliwość”. Dlatego dziś prezentujemy drugi film z panem Marianem. Ciekawy. O ciekawych tematach. Nie chcemy, aby pan Marian trafił na dworzec. To wszystko.

[youtube https://www.youtube.com/watch?v=Ngy2FjgjcRg&w=453&h=352]

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *