Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Zdobądź się na marzenia-poradnik najemcy

<span ...

Oto kolejny list, tym razem od przedsiębiorcy z Cieszyna.

 

„Witam!

      Wczoraj tj.19.03.2015 -zamykając lokal w Galerii Platan w Zabrzu, zarządzanej przez firmę APSYS w Warszawie , dołączyliśmy z żoną do “przeliczonych”.

 

Zwerbowano nas końcem 2012r. ,a lokal otworzyliśmy 7 marca 2013.Podczas prowadzonych rozmów zapewniano nas o super lokalizacji(samo centrum) i co za tym idzie , dużą liczbą kupujących.

 

Sklep zatowarowany, zrobiony na wysoki standard miał być naszym oczkiem w głowie i flagowym sklepem. Niestety, szybko okazało się że to, co miało nas cieszyć, będzie naszą zmorą. Galeria świeciła pustkami .Mało ludzi, mało kupujących.

 

Owe puste przestrzenie ożywały jedynie ,kiedy przez obiekt przechodziła wycieczka szkolna. Poza tym głównymi spacerowiczami byli emeryci oraz bezdomni. Daliśmy sobie rok na rozkręcenie sklepu.

Braliśmy czynny udział w różnych promocjach i wystawkach w Galerii. Rozrzucaliśmy ulotki po mieście. Niestety wszystko to bez żadnego skutku.

 

Po roku napisaliśmy pierwsze pismo o obniżenie czynszu. Po jakimś czasie wezwano nas do dyrekcji na rozmowę. Mieliśmy okazję poznać Panią dyrektor z Warszawy.

Przy “kawce”, Pani Dyrektor stwierdziła że to nasz towar nie jest odpowiedni, że powinniśmy szyć większe rozmiary, zburzyć ścianki oddzielające witrynę od sklepu etc.

 

Poza tym, Pani Dyrektor poinformowała nas, że  z Zabrza wyjechał za granice co trzeci mieszkaniec, ale jeżeli dokonamy zmian to zwiększymy obroty. Dotowarowaliśmy sklep innym towarem, ale i tak nic się nie zmieniło.

 

W czerwcu zaproponowano nam obniżenie czynszu na określony okres. W zamian za to, różnica wynikająca z obniżenia miała być przeznaczona na kampanię reklamową udokumentowaną fakturami. Nie podpisaliśmy tej ugody.  

 

Już wtedy nie było nas stać na cały czynsz więc i na takie rozwiązanie. Pisaliśmy kolejne pisma i maile na które albo nie było odpowiedzi, albo przychodziła po 2,3, miesiącach. Dług z tytułu czynszu ciągle narastał. Początkiem tego roku przyszła propozycja kolejnej ugody.

Obniżają nam czynsz do końca czerwca.  Musimy jednak spłacić do tego czasu całe zadłużenie w ratach po 7000zł !+obecny czynsz ,co dalej było dla nas nie do przyjęcia.

 

Końcem lutego skontaktowaliśmy się o OSON-nem. Dostaliśmy namiar na mecenasa z Poznania.

 

Spotkanie-uzgodnienia-decyzja-wychodzimy. Wystosowaliśmy  6 marca pismo do właściciela Galerii-nie odpisali. 17 marca   wysłaliśmy wezwanie mailem na 18-tego do odbioru lokalu. Prosiliśmy też o  udzielenie zgody na wejście do lokalu o godz. 6 rano w celu jego opróżnienia. I tu spotkało nas zaskoczenie, ponieważ po raz pierwszy w ciągu 6-ciu godzin dostaliśmy odpowiedź.

O 19.30 odpisano ,że nie wyrażają zgody .

 

O 9 rano wchodzimy na sklep by napisać protokół zdawczo-odbiorczy lokalu. Jesteśmy obserwowani przez ochroniarzy jak przestępcy.

 

9.10 zjawia się Pani Dyrektor. Następuje spisanie towaru oraz całego wyposażenia lokalu. Możemy zabrać tylko kasę fiskalną i terminal. Lokal zostaje zaplombowany. Jeszcze zostajemy zaproszeni do biura by podpisać dokumenty. Tam na ścianie wisi duży plakat z hasłem:

 APSYS zdobądź się na marzenia!

Nigdy nie marzyliśmy z żoną by mieć kupę długów , kredytów i zostać na lodzie, a  właśnie to stało się konsekwencją podpisania umowy z APSYS. Czekamy na dalszy rozwój sprawy…”

 

Dziękuję za list.

Pani „z Warszawy” proponuję, aby zmieniła sobie szpilki na baleriny i przefarbowała się na blond-to teraz w modzie.

I koniecznie sugeruję zakup plecaczka do kostiumu. To też teraz jest modne. 

Niech pani wymieni męża na partnera i otworzy sobie butik w City Shopping w Warszawie.

 

 

A co do spraw formalnych. To Platan nie dostanie ani grosza.

Zachęcam najemców do wychodzenia z galerii handlowych. Podpowiemy jak to zrobić.

 

wniosek: przed podpisaniem umowy w galerii handlowej uważaj na pośredników i firmy zarządzające.

P.S. Więcej na temat tego werbunku w filmie dokumentalnym Przeliczeni-tajemnice galerii handlowych, który będzie dostępny wraz z książką.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *