Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Wszystko jest możliwe-poradnik najemcy

 <span ...

 „WITAM,

Z okazji zbliżających się Świąt życzę Panu z całego serca zdrowia, 
wytrwałości, pogody ducha oraz zadowolenia z rodziny.
Mam nadzieję, że szybko się Pan nie podda. Jest jeszcze tyle do 
zrobienia…..

Niech Pan, Panie Danielu nie zwariuje od tych paranoicznych zdarzeń, 
które Pan opisuje. Przekazałem adres Pańskiego bloga do kilku znajomych 
w innych krajach europejskich. Odpowiedzieli mi, że to bardzo dobra 
powieść fantastyczna, takie NOWOCZESNE science-fiction. Autor ma bardzo 
bogatą i rozwojową fantazję.

Wiem, wiem wybrałem zły moment (okolice 1 kwietnia…). Później posłałem tym samym znajomym adres bloga Pana Samcika. I TO ICH ROZWALIŁO !!! Ludzie w cywilizacji tzw. “zachodniej” nie rozumieją takich sytuacji. Dla nich to totalna abstrakcja….. 

Dlaczego Bank, który przegrywa proces i wyrok jest prawomocny, nie 
wykonuje postanowień tego wyroku (zwrot pieniędzy, kosztów, itp.). Gdzie 
jest nadzór państwa, sądu. U nas to jest możliwe, tam nie. Nadzór 
bankowy i sąd daliby takiemu bankowi popalić …. Dlaczego Bank nie chce 
się z klientem dogadać, zawrzeć jakąś ugodę, wypłacić pieniądze “po 
cichu”. Tylko walczy w sądzie przeciwko klientowi. Przeciwko wielu swoim 
klientom….

Jako Polacy możemy czuć się w Polsce zeszmaceni.
O komorniku, co ukradł ciągnik (w asyście Policji) osobie bez długów to 
już nawet nie wspomnę….

Jakim prawem galeria może “zaaresztować” towar najemcy bez prawomocnego 
wyroku Sądu z wydanym tytułem wykonawczym ? Dla mnie to niepojęte … 
Dlaczego ludzie, którzy z różnych powodów chcą skończyć “współpracę” z 
galerią muszą uciekać w nocy ? Nawet, jeżeli najemca ma długi wobec 
galerii, to zaaresztowanie towaru wydaje mi się przestępstwem…. Jest 
BEZPRAWNE. Przecież dług może być fikcyjny, źle obliczony.

Pozdrawiam
Marek
P.S.
Ma Pan świadomość, że przez pisanie prawdy na blogu “psuje” Pan 
retailowe interesy wąskiej grupy lokalnych bogaczy ?”

Panie Marku jednak mnie pan wybudził z jak widać krótkiego letargu. Dziękuję za życzenia i list.

Panie Marku – świadomie ostrzegam przedsiębiorców w Polsce-młodych, starszych, bez znaczenia. A to że duzi coś tracą? Nie sądzę, aby zubożeli z tego tytułu. Rozumiem, że odnosi się pan do materiału w katowickiej Wyborczej. 

Na razie nie ma go w sieci, a z kolei nie mam możliwości wrzucenia go w PDF-ie, bo jestem poza Bielskiem i nie czytałem.

Dziękuję że pan zainteresował różne środowiska. Te za granicą również. Tym bardziej, że jeden z byłych najemców wrócił do Polski, otwarł butik w galerii i się powiesił. Przyjechał do kraju, aby tutaj żyć, tu pracować, bo tam zarobił pieniądze.

Co do pańskich refleksji to przy okazji tych Świąt już dziś zostawmy zeszmacenie i całą resztę. Niech to będzie jednak czas spokoju i wypoczynku-czego panu i Czytelnikom raz jeszcze-serdecznie życzę.

wniosek: przed podpisaniem umowy w galerii handlowej pamiętaj, że po jej podpisaniu płacisz ukryte fikcyjne koszty, fikcyjne kwoty jakich przed jej podpisaniem – nigdy nie znałeś.

P.S. I jeszcze jedno. Gdyby to była kwestia wybujałej fantazji to zająłbym się literaturą sciene-fiction, a nie literaturą faktu. Zapewniam pana, że pana znajomi jeszcze nie raz będą zaskoczeni.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *