Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

“Witam, 

Jestem studentką Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, piszę w sprawie Pana Janusza z choinki, którego chciałabym uczynić tematem jednej z moich prac.

Bardzo chciałabym porozmawiać z Panem Januszem, stąd moje pytanie – czy wie Pan cokolwiek na temat miejsca jego pobytu, jak potoczyły się jego losy po zdemontowaniu choinki? Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź:)
Pozdrawiam.

Witam. Z panem Januszem, który zamieszkał w choince przy dworcogalerii  w Katowicach rozmawiałem dwa razy.

Za pierwszym razem był po kilku nalewkach, za drugim-człowiek nie do poznania. Udzielał wywiadów prasowych, telewizyjnych i krążył w okolicach wejścia do hali przy kasach. Zostawiłem mu swój numer telefonu, ale nie zadzwonił.

W miejscu gdzie stała choinka ostatnio był wystawiony jakiś samochód na prezentacji, ale obok są ławki. Tam przebywają ludzie bezdomni. Jako, że policja często tam interweniuje to sugeruję do nich zadzwonić, być może policjanci wiedzą, czy Janusz tam bywa czy pojechał gdzieś dalej. Sugeruję, aby pani zapytała szefa ochrony w galerii. To w porządku firma i facet-ochroniarze mogą coś wiedzieć na jego temat, bo bezdomni to stali bywalcy w środku. Za każdym razem kiedy jestem na dworcogalerii i czekam na pociąg szukam go wzrokiem, ale przepadł.

Prawdę mówiąc nie spodziewałem się, że ktoś po szumie medialnym jeszcze będzie pytał o pana Janusza. Trudno powiedzieć co robi dziś, ale wydawało się, że Janusz chce się odmienić. I to zrobił, ale na jak długo? Nie wiem.

Wiem, że nie napisałem o jego propozycji. Chciał dla mnie zostać słupem. Zaproponował, że może zaciągnąć jakiś kredyt, chwilówkę. Nie miał jednak dowodu i zasugerował, że musiałbym mu opłacić wyrobienie dowodu osobistego. Z oferty nie skorzystałem, ale jego pogodne podejście do ludzi zapamiętam i jego jak mówił „walkę o choinkę”  z innym bezdomnym.

Myślę że, pan Janusz zapamięta te chwile, bo pewnie nie spodziewał się, że kiedykolwiek trafi go „celebrycki” szał. A jednak. Jeśli jeszcze kiedyś spotkam pana Janusza-to dam pani znać.

A przy okazji-dziś książka „Przeliczeni-tajemnice galerii handlowych” ma pojawić się w księgarniach. W empikach ma być dostępna od 14 kwietnia.

Natomiast książka z filmem dokumentalnym na razie jest dostępna tylko w dystrybucji poprzez maila oson@vp.pl. Do księgarń film trafi w drugim rzucie. Firma producencka nie dała rady skopiować filmu na czas. Dlatego na razie jest dostępny tylko poprzez maila.

Odsyłam do wpisu z dnia 12.12. pn. “W choince” i z 24.12. “Na prostą”.

 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *