Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

W Chinach-poradnik najemcy

Kilka tygodni...

Kilka tygodni temu jeden z Czytelników podesłał linka do materiału prasowego z Bloomberga. Polecam lekturę.

Akcja dzieje się w Hailong Electronics City w dzielnicy Pekinu  Zhongguancun  , znanej jako chińska Dolina Krzemowa (Silicon Valley). Artykuł ukazał się w lutym b.r.

 

(Bloomberg) – Skulony za ladą jego małego wypełnionego gadżetami stoiska w pekińskiego rozległego centrum   Hailong Electronics City, Wang Ning  opłakuje tydzień bez ani jednej sprzedaży.

 

 

“To umiera,” mówi Wang, potrząsając głową, , gdy spogląda na opuszczone sklepy i podarte plakaty promocyjne miejsca, które kiedyś było najbardziej uczęszczanym rynkiem zbytu w dzielnicy Zhongguancun, znanej jako chińska dolina krzemowa. „ jest tu więcej personelu niż klientów. Każdy teraz kupuje przez Internet.”

 

Sześć powierzchni o wielkości pełnowymiarowego boiska piłki nożnej są wypełnione osłoniętymi żaluzjami sklepami, ofiarami pojawienia się opartych na Internecie firm takich jak  firmy należącej do Jacka Ma Alibaba Group Holding Ltd. i miliardera  Richarda Qiangdong Liu  firmy JD.com, które weszły na rynek w Zhongguancun prawie dwie dekady temu.

 

Rewolucja online obiecuje zwiększyć wydajność i mogłaby stworzyć 46 milionów nowych miejsc pracy w Chinach do 2025 roku, większość z nich wymagających wyższych umiejętności według raportu  McKinsey & Co. Z siedzibą w Nowym Jorku w lipcu. Przegranymi zostaną 31 milionów pracujących na tradycyjnych pozycjach, co jest odpowiednikiem całej zatrudnionej ludności brytyjskiej.

 

Podczas gdy taka kreatywna destrukcja jest globalnym zjawiskiem , jej szybkość i skala w Chinach są nieporównywalne, powiedział Cao Lei, dyrektor chińskiego centrum badań handlu opartego na Internecie China E-Commerce Research Center, Hangzhou, rodzinnego miasta Alibaby.

 

“ Internet pomaga poprawić wydajność i produktywność, ale może być bolesny dla tradycyjnych firm,” powiedział Cao . “Księgarnie upadają pierwsze, następnie sieci teksylne, potem sklepy z elektroniką, potem tradycyjne agencje podróży, a w przyszłości oddziały banków i inne miejsca tradycyjnych usług.”

 

Podniesienie wydajności

 

Przejście w strefę online mogłoby przyczynić się do 22-procentowego wzrostu krajowej produktywności do 2025 roku i mogłoby stanowić od 7% do 22% całkowitego wzrostu produktu krajowego brutto od 2013 do 2025, wyliczył McKinsey. Do 2025 mogłoby to oznaczać 14 trylionów jenów ($2.2 trylionów) rocznego produktu krajowego brutto.

 

To nie jest pocieszeniem dla Li Feng, którego sklep znajduje się na czwartym piętrze Kemao Electronics City, dokładnie naprzeciwko  centrum  Hailong Electronics.

 

“Rynek był pełen ludzi , kiedy centrum otwarto w 2004” , powiedział Li, odrywając wzrok od telewizyjnej sztuki, którą oglądał . „ Biznes zmienił się ze złego na jeszcze gorszy w przeciągu ostatnich pięciu lat. Wpływ sprzedaży online jest ogromny”.

 

Li zamknął detaliczną stronę swojego biznesu i teraz próbuje wyciągnąć cokolwiek na swoje utrzymanie dostarczając usługi informatyczne klientom korporacji, bo jak mówi , znajomi sprzedawcy sprzętu, grają w karty w pustym stoisku obok.

China Online

 

JD.Com’s Liu zaczął wynajmować stoisko w Zhongguancun w 1998 roku z początkową iwestycją o wysokości 20 000 jenów.  

 

Wtedy Chiny miały 2.1 milionów użytkowników sieci z 747,000 komputerami,  według Chińskiego Centrum Sieci Informatycznej , rządowej instytucji zajmującej się zarządzaniem zasobami sieci internetowej ( China Internet Network Information Center). Do końca czerwca 2014 roku liczba użytkowników sieci podskoczył do 632 milionów , z których  83.4 % było w stanie łączyć się z Internetem za pomocą smartfonów.

 

JD.com’s Liu jest teraz warte szacowaną liczbę  7.3 miliardów dolarów, według  Bloomberg Billionaires.

 

“Amerykańskie tradycyjne sieci sprzedaży detalicznej są mocne ale chińscy konsumenci od bardzo dawna  musieli korzystać z archaicznej , niewydajnej sieci umieszczonej w szarej infrastrukturze budynków”  , powiedział  Josh Gartner, rzecznik firmy JD.com z siedzibą w Pekinie  w telefonicznym wywiadzie 3 lutego. „ Konsumenci masowo przenoszą się do lepszych usług”.

 

Więcej serwerów

 

Alibaba stworzył 14 milionów miejsc pracy pośrednio i bezpośrednio, powiedział Ma w wywiadzie z  Charlie Rose na Światowym Ekonomicznym Forum w Davos w Szwajcarii w zeszłym miesiącu. Ma jest najbogatszym człowiekiem w Chinach i trzynastą najbogatszą osobą na świecie z fortuną szacowaną na 35 miliardów dolarów.  

 

Wyjaśniając wzrost sprzedaży jego firmy w porównaniu z tradycyjnymi sprzedawcami detalicznymi , Ma powiedział: “ Jeśli ktoś chce mieć 10 000 nowych klientów, musi zbudować nowy magazyn. Jeśli chodzi o mnie, to muszę mieć dwa nowe serwery”.  Jego celem są dwa miliony klientów na całym świecie.

 

Ten przemysł ułatwił , również pod względem ceny, kupcom dotarcie do klientów i wspomógł rozwój logistycznej infrastruktury, napisała wczoraj w emailu rzeczniczka Alibaby z siedzibą w Hong Kongu.  

“Ze słabo rozwiniętym i rozdrobnionym sektorem handlu detalicznego więcej klientów kieruje się w stronę Internetu , aby znaleźć to ,czego potrzebują, a równocześnie stymulują konsumpcję w chińskiej gospodarce,”  napisała.

 

Premier Li Keqiang wita z ekscytacją nową gospodarkę. Czwartego stycznia nacisnął klawisz enter na klawiaturze wyszukując WeBank, prywatny bank ufundowany przez Tencent Holdings Ltd., przyznając pożyczkę  35,000 jenów miejscowemu kierowcy ciężarówki.

 

Przyszłość przez Internet

 

Bez szyb kuloodpornych, umundurowanych ochroniarzy i filii oddziałów banku usługi takie jak te oferowane przez WeBank “mogą być przyszłością” , powiedział Cao. Alibaba należący do Ma otrzymał również zgodę  na założenie usług kredytowych przez Internet.  

 

Ekspansja firm związanych z Internetem jest tam, “gdzie spoczywa nasza nadzieja”, jak wyraził Ma Jiantang, the kierownik naczelny Krajowego Biura Statystycznego  ( National Bureau of Statistics) na konferencji prasowej w Pekinie 20 stycznia po wypuszczeniu danych o krajowym produkcie brutto, które wykazały najwolniejszą ekspansję od 1990 roku.

 

Najważniejszej przyczynie spowolnienia gospodarki, słabości na rynku własności, nie pomaga to przejście w sferę online. 

 

Chińskie Wiadomości Biznesu (China Business News) podały w zeszłym miesiącu, że developer nieruchomości Dalian Wanda, będący własnością drugiego pod względem zamożności człowieka w Chinach, Wang Jianlin, planuje zamknąć 10 centrum handlowych w kraju i zmienić design w 25 innych , aby ograniczyć przestrzeń sprzedaży.

Zong Qinghou, piąty najbogatszy człowiek w Chinach z siecią domów towarowych i produkcją napojów, powiedział na forum w sierpniu, że firmy sprzedające  przez Internet “ wpływają na chińskie ekonomiczne bezpieczeństwo” poprzez duszenie sklepów, które muszą płacić czynsze. 

 

Zamykanie sklepów

 

Li Ning Co., producent odzieży sportowej spodziewa się przedstawić straty po trzecim roku z rzędu I zamknął więcej niż tysiąc punktów sprzedaży detalicznej od 2012. Anta Sports Products Ltd., producent obuwia również zamyka sklepy częściowo z powodu konkurencji sprzedawców online.

 

Przynajmniej 300 hurtowni w Guangzhou stoją na krawędzi przetrwania , szczególnie hurtownie tekstyliów i ubrań , jak podała gazeta Guangzhou Daily w grudniu. Największe z nich mogą pomieścić setki punktów sprzedaży i tysiące pracowników.  

 

“Sklepy w Internecie są wirtualne i jeśli zabiją one rzeczywistą gospodarkę, jaki interes będą mogły zrobić? Jakie produkty będą w stanie sprzedać?” pytał Zong w uwagach opublikowanych na oficjalnej stronie People’s Daily w sierpniu. Powiedział on ,że rząd powinien wzmóc nadzór wirtualnych sklepów.  

 

Stare przeciw nowemu

 

Alibaba ma kryzys wiarygodności podsycany przez niezdolność wprowadzenia sankcji dla szemranych kupców, podróbek, łapownictwa i zwodniczych promocji, i używanie własnych galerii online , powiedział w zeszłym tygodniu regulator chińskiego rządu. Póżniej rząd wycofał się z konfrontacji podając, że raport nie miał prawomocnego efektu , oraz że Ma spotkał się z regulatorami  obiecując większe wydatki na powstrzymanie piractwa.   

 

“Tarcia pomiędzy starymi a nowymi gospodarkami” zaostrzą się, powiedział Ouyang Rihui, prodziekan  the Academy of Internet Economy, agencji badań na uczelni  Central University of Finance and Economics in Beijing. Powiedział on, że utrata sprzedawców detalicznych jest początkiem wpływu technologii na miejsca pracy.

“Prawdziwe wyzwanie dla Chin będzie związane z produkcją – wyobraź sobie dzień , kiedy większość produkcji będzie zautomatyzowana”, powiedział  Ouyang , który pomagał rządowi skonstruować plany rozwoju internetowej gospodarki. „ Nim ten dzień minie, nowa gospodarka zwycięży”.

tłum. M.D.

P.S. Polecam też film dokumentalny Ewy Ewart dotyczący sytuacji w Chinach. Padło tam zdanie, które zapisałem “Prawa ekonomii są jak grawitacja, jeśli coś idzie w dół to kiedyś musi spaść”. Jedynie w “ritajlu” jest inaczej.

“Rynek jest perspektywiczny, rozwijający się, nie ma nasycenia”-wbrew logice i grawitacji.

 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *