Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Na ulicy-poradnik najemcy

<p style="text-align: ...

Łomża to małe miasto. Kiedyś wojewódzkie. Dziś liczy trochę ponad 60 tysięcy mieszkańców. Galeryjny rak, toczy to trzecie co do wielkości miasto województwa podlaskiego.

Podjeżdżam do najnowszej galerii handlowej. Jak w wielu miastach ksiądz sąsiaduje z „miejscami pracy”. Pośrodku drzewo.

Pomiędzy jednym i drugim widzę pracującego człowieka.

Wózek zmienił przeznaczenie.

-Mam 73 lata. Kiedyś pracowałem w urzędzie wojewódzkim. Potem, po zmianach zostałem pierwszym strażnikiem miejskim w Łomży. Mam z ZUS-u 800 złotych miesięcznie. Muszę sobie jakoś radzić. Robię najtańsze zakupy. Na nic więcej mnie nie stać…

Podobnie jak kilkoro najemców, którzy w tej nowej galerii podpisali umowy.

Pomimo deklaracji, że czynsz jest negocjowalny okazuje się, że nie jest. Czynsz na poziomie 49 euro za metr jest łomżyńską abstrakcją i koszmarem dla tych, którzy dali się zwieść.

Co ciekawe, jest tam już galeria o wdzięcznej nazwie:

To galeria dwuczęściowa.

A w środku wygląda to tak.

Diler Big Stara miał tutaj płacić 16 tysięcy miesięcznie.

Wcześniej przy ulicy płacił 6 brutto. I usłyszał warunek. Albo się przenosisz do galerii ty, albo my wstawimy ci tam konkurencyjny sklep.”Partner” się przeniósł. Dziś już go tam nie ma.

Segreguje śmieci za karę na rzecz innego miasta. Ratuje się przemytem zza wschodniej granicy. I wpadł. Teraz za karę wykonuje prace społecznie użyteczne. Żona pod opieką psychiatry stara się znaleźć siłę, aby cokolwiek robić.

Sama stokrotka ma swojską nazwę. I nic poza tym.

wniosek: przed podpisaniem umowy w galerii handlowej zdecydowanie w tym przypadku należało zostać przy ulicy. W efekcie najemca po Big Starze wyleciał na ulicę. Z domu, mieszkania i działki nic nie zostało. „Zmieniły” właściciela.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *