Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

“Trollownia”-poradnik najemcy

Bezdomni na wiosnę ...

Bezdomni na wiosnę opuścili galerie i centra handlowe. Wyższa temperatura sprawia, że wrócili do swoich rewirów.

Ten napotkałem w Gorzowie Wielkopolskim pod “schodami donikąd”.

 

 To miasto “bez głowy”. Śmiało przemianowane na Gorzów “Teskopolski”.

 Drobny handel wrócił na ulice. W tym przypadku, przed zabytkową łaźnią można kupić agrafki, sznurówki, guziki i wkładki do butów.

 Poszukiwania złomu dają nadzieję na lepsze jutro.

 Nawet reklamy jakieś mało optymistyczne.

 Od zaplecza galeria to nieustający przemiał rotacji.

 Kto wszedł licząc na sukces został zrobiony w przysłowiowego balona.

Ten balonowy labirynt jest atrakcją-dla dzieci.

 Pani od “iwętów” pomaga mi pokonać ten kolorowy labirynt z okazji bicia rekordu Guinessa. Zakupy jednak robi się tak:

 Gdzie się podział najemca?

 O kolejnych nie pytam.

 

Sporo metrów do wzięcia.

 Różowe wyklejenia powiały optymizmem.

 To taka szklana pułapka.

 Rozpaczliwe wołanie o klienta za jedyne “16 złotych” polskich.

 Najemcy przeskakują z piętra na piętro, a klientów-Niemców-ni widu, ni słychu.

 Eksperci doradzą jak wyjść na prostą.

 Tortilla przebija ryby o całe cztery złote i 10 groszy.

Po tanim jedzeniu, tanie picie plus deser. (w tym przypadku zamaskowanie opuszczonych lokali pomaga wybrać jedzenie).

A w mieście? Pustostan na pustostanie. W Gorzowie uszczęśliwono mieszkańców trzema galeriami handlowymi o dyskontach nie wspomnę.

Galerie to “trollownie” dla miasta-jak ten pustostan na dole.

We wrześniu przybędzie kolejna galeria  o wdzięcznej nazwie Manhattan. Kolejny troll. I niewypał.

wniosek: przed podpisaniem umowy w galerii handlowej pamiętaj, że to trollownia dla miasta.

Decyzje bez głowy, plan zagospodarowania bez głowy, miasto jak jeździec. Bez głowy. I pomyślunku.

Zaprezentowana galeria trzy lata temu została otwarta. 

Dzisiejsza lektura “nowości” tchnie optymizmem. Jest dobrze. I będzie jeszcze lepiej. Puls Biznesu wpisuje się w kampanijną retorykę. Aż puls skacze.

I krew uderza do głowy. Pozazdrościć.

http://biznes.onet.pl/wiadomosci/ue/polski-bieg-po-bogactwo/cyc70x

Tekst sprzed kilku dni nijak ma się do tego “biegu”. Albo czegoś nie rozumiem, albo mamy do czynienia z rozdwojeniem jaźni?

http://finanse.wp.pl/kat,1033781,title,Juz-ponad-milion-Polakow-jest-zdecydowanych-wyjechac-do-pracy-za-granice,wid,17463615,wiadomosc.html?ticaid=114cda

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *