Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Zakurzeni-poradnik najemcy

<p style="text-align: ...

Galeria MM w Poznaniu to budynek, który czasy „świetności” ma już za sobą (na zdjęciach)-jak wiele tego rodzaju budynków w Polsce. Serial “M jak Miłość” ma 4 miliony widzów. Niespełnione marzenia galerii handlowych. W tym galerii “MM”. Przeżytek. Miejsce nie do robienia zakupów. To  spacerowy przybytek. Z kolei M1 należy przemianować na M0.

Czyli mniej niż zero. W retailowej nomenklaturze “poziom minus jeden”. Jak to wygląda od kuchni? Tym razem zdjęcia i tekst podesłała Czytelniczka  z Poznania.

„Rak galeryjny”

Kiedy zachorowała moja mama od grudnia śledzę Internet.
Pomyślałam sobie że zaczerpnę pomocy ,wiedzy właśnie tam.
Blogi strony internetowe kompendium wiedzy.
Ludzie piszą swoje przemyślenia doświadczenia co robili jak robili jak z tego wyszli…..

Odcięłam mojej mamie glukozę 
Rak się żywi cukrem …..
Podaję codziennie koktajle warzywne kąpię ją w roztworze nadtlenku wodoru 36 %…..itd.
Tego nie przeczytam w kolorowych gazetach 
Bo koncernom farmaceutycznym nie jest na rękę 
Aby ….. wyzdrowieć
Tak samo jest z galeriami
Ta sama choroba…..

 Wystarczy odciąć umowy najmu i rak wysycha nie ma się czym żywić…..

Tak samo powinniśmy my wszyscy lajkować udostępniać wszystkie posty na blogu i stronie 
Pisać komentarze do wszystkiego 
Robić zdjęcia 
Niech ludzie czytają  
Niech się kręci

 Powinniśmy rozmnażać się przez pączkowanie 
Tak jak w tłusty czwartek…..

Niedawno zamknął się w m1 tuż obok mnie sklep 5 10 15
Ekonomii nie da się oszukać nawet jeśli jest to sieć 
Na jego miejsce powstał nowy sklep 
English Home 
Cudowne otwarcie remonty przez trzy miesiące
Nowe witryny….itd
Pomyślałam kamikadze …..
Po dwóch tygodniach wiszące na dwa metry reklamy 
Już po miesiącu wszystko przecenione 50% 
Akurat sklepów sieciowych mi nie żal
Ale oni nie dadzą sobie zrobić krzywdy
W przeciwieństwie do nas

 
Kolejny tydzień zapowiada się obiecująco w m1
Zdjęcia wiszą nawet w toalecie 
Reklama …..
Niedługo będą nam zaglądać do wnętrzności 
Galerie
To operacja na żywej tkance bez znieczulenia , 
Bez chirurga
Zbuduje się a później jakoś to będzie 
Zaprosimy gwiazdę na otwarcie
Będą piki coraz więcej pików

 A później targi ślubne
Weekend męski i damski 
Turnieje szachowe przyjdą dzieci z rodzicami
Ile to pików……

Zapomniałabym o pokazie modelek

Modelka M1 miesiąca
Później 
Roku…..

Co za wyróżnienie

 Każda idea może zostać wypaczona 

Śmieszy mnie dyrektor przechadzający po korytarzach codziennie rano tu jest kurz tam jest kurz
Myślę sobie Wersalu z tego i tak nie będzie
No cóż

Teraz będzie cos śmiesznego
Był u mnie ostatnio po obchodzie 
Mówi do mnie 

Te liście tej rośliny trzeba je wyczyścić bo sa zakurzone
Ja mówię dobrze
No i trzeba ją trochę podlać bo zwiędnięta jest
Ja mówię
Ale to jest sztuczna roślina

Tak naprawdę?

To jest przykład 
Nie odróżnić  sztucznej rośliny ……. od przyrody 

Weekend  to tylko praca ale jak kiedyś napisałam 
Praca w niedzielę uszlachetnia…..
Może będzie miło „

 

 

 

Dziękuję za list.

Eksperci od kurzu… barejowscy ciecie. Słowo „dyrektor” w przypadku galerii handlowych równa się „cieć”. Nic nie może. Mobbingować. Bareja trochę za wcześnie się urodził. Jego Alternatywy 4 w wersji retailu byłyby takim serialem jak radiowa powieść w Jezioranach.  Bez końca. Doczekamy jeszcze nie jednego filmu w porzuconych centrach handlowych. Galerie i centra handlowe są jak ten sztuczny kwiatek, który nie pachniał-to smród, biznesowy odór.  

Śmierdzące lenie nie wiedzą na czym polega praca. Jak dzieci we mgle. „Zarządzający”. Nie nadążają wymieniać tablic informacyjnych. Dawno nie aktualnych. Bankruci dawno zniknęli. Mnie sieciówki nie przeszkadzają.Tam też pracują ludzie. Coś robią. Nierówne traktowanie na mafijnych podstawach “tajemnicy”-to jest wał.

Wniosek: przed podpisaniem umowy w galerii handlowej pamiętaj, że tymi budynkami zarządzają ciecie. Nic nie widzą, nie wiele widzą, nic nie osiągnęli, udają ekspertów, grają minkami (jak małe dzieci).

Retailowa sekta zastrasza samą siebie. Boją się mówić. Boją się własnego cienia.

W momencie problemu spanikowani biegają do „nad zarządu”. I opowiadają o banku. Że to nie o oni. To bank. Przed podpisaniem umowy pamiętaj, że są to zorganizowane grupy przestępcze. 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *