Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Nowa jakość w Nowej Soli-poradnik najemcy

<p style="text-align: ...

Taki dostałem list:

“Witam. Przesyłam link do artykułu w dzisiejszej Gazecie Wyborczej:

http://wyborcza.pl/duzyformat/1,145320,18093959,Wadim_Tyszkiewicz__Nie_kazdemu_warto_pomagac.html

Fragment artykułu:

Ale marketów do Nowej Soli pan nie chciał wpuszczać. Mimo że to też inwestorzy. 
– Nie wpuszczałem ich przez 12 lat. Z dwóch powodów. Po pierwsze, było w mieście za duże bezrobocie. Gdybyśmy wpuścili markety, to dobiłyby one prywatny handel już do końca.

A w markecie to gorsze miejsca pracy? 
– Powodują upadek innych miejsc pracy. A drugi powód jest prozaiczny.

Kasa? 
– Tak. Chcieliśmy swoją gminną działkę sprzedać pod market. Nieruchomości pod taką działalność są trzy-czterokrotnie droższe niż działki pod fabrykę czy pod budownictwo mieszkaniowe. Ja uważam, że jeśli jest taka możliwość, to miasto powinno zarobić na takiej transakcji po to, żeby zaspokajać potrzeby mieszkańców. Jestem przeciwny temu, żeby to prywatny przedsiębiorca kupował działkę za bezcen i zarabiał miliony przy zmianie planu zagospodarowania z wykorzystania mieszkaniowego na handel wielkopowierzchniowy.

Wolę jako samorząd zmienić plan na swojej działce i sprzedać ją pod hipermarket za duże pieniądze, które można przeznaczyć na potrzeby miasta, na boiska, parki czy przedszkola.

Powtórzę: jedyna szansa na lepsze życie w tym kraju to rozwój gospodarczy. Dziś jesteśmy jeszcze na razie w miarę konkurencyjni, ba, mamy niższe koszty pracy. Ale co będzie za pięć lat? Za dziesięć?”

Jednak można nie wpuścić marketów do gminy. Trzeba mieć tylko normalny, twardy “kręgosłup moralny”, odpowiedni charakter i nie brać łapówek. Również wpłat na fundusz wyborczy ….
Może warto takie postawy nagradzać w prasie i telewizji ?
Ostatnie wybory jasno mówią, że idzie zmiana politycznej warty w Polsce. Rząd najsłabszego naszego premiera (Pani Ewa Kopacz) jest tak oderwany od rzeczywistości, że padnie w jesiennych wyborach. To pewne. Niewolnicy na śmieciówkach (ok. 4 mln głosów+rodziny) wywalą ten rząd “za burtę”. Zaklinanie rzeczywistości nic nie da. 

Czyli mamy dwóch “szeryfów”: Robert Biedroń (obecnie Prezydent Słupska) i Wadim Tyszkiewicz (obecnie rządzi w Nowej Soli).
To za mało, by móc myśleć pozytywnie o zmianach. Ale jestem pewny – zmiany nastąpią. Czy na lepsze – nie wiem.

Pozdrawiam
Marek
P.S.
Dzisiaj przed południem miałem okazję być w Starej Kablowni w Czechowicach-Dziedzicach. MASAKRA. Pierwsze wrażenie – jeszcze nie otwarto marketu, jest w budowie. Parking zapełniony, tak na oko w ok. 60%. To pewnie samochody pracowników i okolicznych mieszkańców. Niestety, tam będzie wysyp bankrutów …

Może warto link do strony z wywiadem i zaznaczony fragment przesłać na skrzynki radnych Katowic  ? Może dotrze to, do tępych głów radnych w Katowicach ? Może zastanowią się, co niedawno przegłosowali ?”

Dziękuję za list. Nie zamierzam wysyłać tego radnym. Klamka zapadła. Efekt decyzji będzie widoczny z czasem. Nowi samorządowcy będą mieli nowe zadanie za kilka lat. Czyli co zrobić z pustostanami. Tutaj chodzi o to, aby nie podpisywać umów w galeriach i centrach handlowych. Aby zerwać z myśleniem zakorzenionym przez lata. Złamać tabu. I to już w jakimś stopniu się udało.

Należy zmienić przepisy i wprowadzić zakaz budowy galerii handlowych odgórnie. Służby są od tego, żeby tym się zajmować. Traci skarbówka i ZUS. Tracą firmy i żyją z wyrokiem skazani na śmierć społeczną. Cała masa nieudaczników-bankrutów. „Tylko pani sobie nie radzi”, „tylko pan zalega z płatnościami”. Refren powtarzany i wbijany do głów jak mantra. Galerie handlowe są toksyczne dla miast, producentów, hurtowników i handlu jako takiego. Lekceważenie, buta i kamienne twarze. Dlatego potrzebna jest zmiana myślenia i podnoszenie świadomości. Tak myślę.

A biorąc pod uwagę, że nie ma tygodnia, aby ktoś czegoś nie wysłał, wiem o czym piszę.  Byłem „u Biedronia” w ratuszu. Co za klimat. Jakiś taki pozytywny chaos. Sympatyczni ludzie. Rozmawiam z dyrektorami Urzędów Pracy w Polsce. Dużo wiedzą, ale niektórzy „robią wielkie oczy” zapoznając się jak galerie i centra handlowe wyglądają od kuchni.

Spotkałem paru emigrantów, którzy na chwilę przyjechali do Polski. Coraz trudniej jest za granicą o dobrą pracę. Coraz trudniej odłożyć. Chcieliby wrócić do Polski. Nie ma jednak do czego. Z trudem chcieliby w coś zainwestować, ale pytanie w co? W kolejny dyskont? W wyspę w galerii handlowej? Załapać się w nowym magazynie Amazona, który powstanie?

2,8 miliona ludzi żyje w ubóstwie w Polsce. Coraz więcej osób ma problem z opłatą za czynsz za mieszkanie. Ostatnio głośno było o samobójstwie „frankowicza” w Bielsku-Białej. I szok. Ogólnopolski szok. Materiał nagrał stażysta z radia Zet i wyemitował. I znajomi dziennikarze rzucili się, aby znaleźć namiar na rodzinę, której samobójca napisał list pożegnalny. Sensacja. 

http://www.fakt.pl/wydarzenia/pan-leszek-zabil-sie-przez-kredyt-we-frankach,artykuly,551507.html

Dotarłem do trzech rodzin samobójców w galeriach handlowych. Jeden powiesił się w lokalu. Pozamiatano temat. Tymczasem kilka dni temu we Francji powiesił się kierownik Lidla. Też szok. Ale nie pozamiatany. Mnie nie szokują takie decyzje. Dziwi tabu milczenia. „Ciepła woda w kranie”. I brak jakiegokolwiek przeciwdziałania. Bezrobocie spada, perspektywy są świetne. Frank? A po co brali kredyty? Banki? Nietykalne. Podatki z galerii handlowych? A po co? Umowy? To przecież standard. Jestem zdania, że zmiana nastąpi. Czy „rewolucyjna”? Trudno powiedzieć. Galerie i centra handlowe nie są antidotum na brak pieniędzy w budżetach.

Bo wpływy są marne. Nieadekwatne do strat. Ważne, że coraz więcej i więcej ludzi zauważa problem. Polecam dla zainteresowanych bloga. O biznesie “Bez ściemy”. Autor nie jest “ekonomistą” od “Franka” Petru i Balcero(frankie)wicza.

http://rafalbauer.pl/el-dorado/

I ten wpis.

http://blogmocnodygresyjny.pl/nowy-supersam-w-katowicach-totalny-absurd/

Niebawem trafi na rynek książka. Autorka zbiera kasę na druk. Książka o ludziach którzy prowadzą “biznes” w Żabkach. Jak się ukaże, to ją zrecenzuję. Mam nadzieję, że będzie dostępna fizycznie w księgarniach, bo znaleźć „Przeliczonych-tajemnice galerii handlowych” to nie jest łatwa sprawa.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18084647,_To_nie_jest_miejsce__gdzie_mozna_sie_odbic_od_dna_.html#MT

Pracuję nad franczyzą czyli Meduzą. Żabkę w takim razie odpuszczę.

Reasumując dziękuję za list. Czekam na kolejne. Wysyłajcie zdjęcia, filmy, namiary. Nie opublikuję z danymi osobowymi, bo nie jestem „stogłową”. 

W poniedziałek po południu zapraszam na film “Przeliczeni-tajemnice galerii handlowych”. Dostępny w całości na blogu. Biorąc pod uwagę to, że Express Reporterów usunął reportaż z sieci skopiujemy go w kilku miejscach-tak żeby dotarł do ludzi. Jeśli zniknie to rzecz jasna-zamieścimy ponownie i dokręcimy kolejne wątki. Których przybywa. Pozdrawiam.

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *