Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Tylko dla Ciebie-poradnik najemcy

<p style="text-align: ...

Taki dostałem list.

“Chciałabym napisać do Państwa, że bardzo się cieszę, że natrafiłam na bloga o galeriach.
Skłaniałam się z zamiarem podpisania umowy z galerią ViVo w Stalowej Woli.

Po przeczytaniu wielu tematów o dramatach najemców i ogólnych oszustwach galerii, postanowiłam przed podpisaniem ” super” korzystnej i specjalnie dla mnie przygotowanej na preferencyjnych warunkach” umowy- oddać ją do prawnika- aby ją dokładnie przeanalizował. Choć Wynajmujący popędzał mnie i mówił, że wielu na moje miejsce czeka i żebym się tak długo nad umową nie zastanawiała- stwierdziłam, trudno- idę do prawnika.

Umowa została przeanalizowana przez prawnika i ku mojemu zdziwieniu okazało się, że jest tak niekorzystna, że prawnik jeszcze z taką się nie spotkał. Naszpikowana niekorzystnymi obwarowaniami, bardzo wysokimi karami, praktycznie uniemożliwiająca mi jako najemcy oczekiwanie od nich czegokolwiek .

Nawet jak np. galeria się zapadnie pod ziemię od trzęsienia ziemi ( trochę przesadzam, ale chodzi o jakiekolwiek zdarzenie) to i tak ” nie zwalnia mnie to z płacenia czynszu 🙂

Jestem wdzięczna, że dzięki Wam nie podpiszę jednak tej cudownej umowy z Galerią, która była przygotowana tylko dla mnie.
Pozdrawiam Was i kibicuję, abyście nagłaśniali takie oszustwa i pomagali ” nieświadomym”, takim jak ja”. 

Dziękuję za list. 

“Tylko dla pani”, “specjalnie”, “ekstra”. Ale “trzeba się spieszyć”, bo zabraknie miejsc…Skąd my to znamy. “Standardowe stawki”, “standardowe “umowy”…

Szanowna pani…cóż. Gratuluję decyzji. Obiecuję, że przyjadę na otwarcie tego czegoś. Jest pani kolejną osobą, którą “rekrutowano”. To jest koniec galerii handlowych w tym kraju. Wizerunkowy, “biznesowy” otoczony nimbem “tajemnicy handlowej”. Zapewniam panią, że to dobra decyzja. Niestety zabrzmi to trochę proletariacko-ale-jedynie słuszna. I z tego się cieszę-że chciało się pani napisać.

Dziękuję tym, którzy wykopali film na wykopie i podali dalej, udostępnili czy udostępnią na fejsie.  Chcę też uspokoić tych, którzy wychodzą z założenia, że temat został wyczerpany. Zapewniam, że temat został zasygnalizowany i wszystko przed nami. Bo dramaty dopiero przed nami. Niestety. Ucieczki z galerii handlowych i próby szukania wyjścia z sytuacji. Wielu treści rozmów nie publikuję. Musiałbym siedzieć i pisać i nic innego nie robić. Poza tym wielu zastrzega “anonimowość”, co oczywiście zubaża treść tego bloga w sposób znaczący. Nie na tyle jednak żeby system nie pękał-nawet od środka. Zgłaszają się też ludzie ” z drugiej strony”.

Czyli Ci, którzy pracowali w zarządach…niektórzy dziś w Warszawie wzywani są do prokuratury. Oszustom zaczyna się palić grunt pod nogami. Czekam na dokumenty w tej sprawie. I to będzie również koniec wizrunkowy dla pewnej dużej “znanej światowej” marki. Zainteresowani -czyli podejrzani w tej sprawie-wiedzą o którą chodzi. Voila.

Wniosek: przed podpisaniem umowy w galerii handlowej pamiętaj, że to “biznes pozamiatany”. Teraz będzie trzeba to posprzątać. Wspólnie.

W sobotę zapraszam na kanał telewizji internetowej porozmawiamy na temat “cudów” na kiju w polskich obozach handlowych. I będziemy to robić co tydzień. Będziecie również mogli w tej dyskusji uczestniczyć. Godzinę doprecyzuję tutaj.

P.S. Z kolei panią podpisaną “stalówka” w jednym z komentarzy proszę o kontakt na oson@vp.pl. Jest wyjście z takiej sytuacji.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *