Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

W sobotę o 17.00 na żywo-poradnik najemcy

<p style="text-align: ...

O zarabianiu. Można w różny sposób. Nie sądziłem jednak, że zarobimy-celowo podkreślam-my-na retailu.  W sobotę o godzinie 17.00 zapraszam na stronę internetową www.welife.tv

Co to jest i skąd się wzięło? Otóż producent filmu „Przeliczeni-tajemnice galerii handlowych” jest szefem tego internetowego projektu. To taka telewizja publiczna w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Czyli, jeśli ktoś ma coś na jakiś temat do powiedzenia może założyć tam tematyczny kanał.

I taką propozycję dostałem od niego.

Aby raz w tygodniu prowadzić program na żywo, który później będzie dostępny w zmontowanej wersji jako film.  Zarobimy na odcinku 100 złotych. Kwota ta zostanie wpłacona na konto Stowarzyszenia i będzie to pierwsza symbolicznie zarobiona stówka.

W programie może uczestniczyć każdy po wcześniejszym zalogowaniu się każdy kto ma kamerkę. Jeśli nie-może posłuchać. Program będzie trwał do godziny w zależności czy znajdą się chętni do wymiany myśli czy nie. Nie zamierzam napierać przez godzinę non stop choć nie jest to awykonalne.

O czym będzie program? O retailu, o umowach, o konsekwencjach, o franczyzie (będziemy omawiać poszczególne „koncepty”, o bankrutach, o samorządowcach, o kasie, o polityce). Zresztą jako że będzie to program na żywo to w zasadzie pewnie i inne tematy się pojawią.

Nie chcę się określać jak długo będzie w sieci i na którym odcinku skończymy, ale być może retail zrozumie, że jeśli  nie zmienią zasad to jesteśmy w stanie skutecznie przestrzegać przedsiębiorców i przyczyniać się do wyludniania galerii handlowych i centrów handlowych w Polsce. Zaznaczam też, że to nie będzie pyskówka.

Dlaczego teraz?

Kilka dni temu otrzymaliśmy KRS i rozpoczynamy działalność gospodarczą. Więcej na ten temat przy innej okazji.  Chcę tez zapewnić, że przyjmuję wszelkie rady, sugestie, podpowiedzi dotyczące tego co dalej.

Niemniej jednak propozycja, abym podjął współpracę z panem Stonogą odpada. Nie wchodząc w  szczegóły próbuję sobie wyobrazić napad. Pobicie. Do kogo wówczas dzwonimy? Do Stonogi czy na policję? Jestem zdania, że wszystko ma swoje granice werbalne i pojechać po betonie żargonem mogę sobie w gronie znajomych.

Nie koniecznie na blogu, nie koniecznie na fejsie i nie koniecznie na youtube.com. Bo mnie „popularność” nie kręci. Nie podnosi własnego „ego”.  

Pomimo, że do dziś mieszkanie mojego ojca (został znaleziony martwy w grudniu w swoim mieszkaniu) jest zaplombowane, pomimo tego, że zrobiłem z wybitnym technikiem kryminalistyki  „oględziny” po „oględzinach” i niestety-wyszło katastrofalnie. Czyli sprawdziłem jak policja zabezpieczyła ślady. Trzymam jednak nerwy w tej sprawie na wodzy i kiedyś to opiszę. Na razie jednak „śledztwo trwa”-dlatego nie będę robił dymu na cały kraj a wierzcie mi, że ten temat byłby wodą na młyn dla Stonogi w kontekście jego „walki” z policją. Wszystko ma granice. Nawet frustracja na pracę niektórych funkcjonariuszy i prokuratury i numeru 112.

Jak się okazuje można m.in. zabezpieczyć do zciągnięcia linii papilarnych kubek zapominając  zabrać do zbadania odłamane ucho…

Na koniec coś pozytywnego.

Pamiętacie żebraka ze Stawowej? Pana Bogusia? Jest bohaterem reportażu w piątkowej Gazecie Prawnej. Kapitalny tekst. Polecam. Autorka Mira Suchodolska znana jest z drążenia i skuteczności. 

To nieprawdopodobna historia o człowieku i ludziach, którzy w Katowicach wstali zza biurek i ruszyli do niego z pomocą materialną, prawną, każdą. Niesamowite. Straż Miejska, policja. Wszyscy. I o to chodziło.  Życie pana Bogusia-się zmienia. Również dzięki niektórym Czytelnikom tego bloga. I na zakończenie ciekawostka. Pan Boguś ze swoim psem oswoił 18 wróbli. Kiedy je woła po imieniu (!)-przylatują na jedzenie. Nie dość, że sam nie ma to jeszcze wróblom organizuje jedzenie. Więcej w dzisiejszej Gazecie Prawnej.

img_9679

Foto: Mirosław Noworyta

Czy to nie jest fajne?Mnie się podoba. A dla przypomnienia dla Czytelników wykopu i fejsa podaję raz jeszcze namiary na pana Bogusia.

img_974611

Foto: Mirosław Noworyta

Bogusław Rychter

ul.3 maja 11/25

40-096 Katowice

Tel.: 691 274 375

Potrzebne są książki, ubrania i jedzenie. 

Zadzwonił do mnie pan Boguś.

-Ja się tam nie znam na tym wszystkim na tym internecie. Niech pan podziękuję tym ludziom z internetu, pani Mirze i ktoś coś mówił, że gdzieś tam wykopali czy coś. Niech pan tym ludziom podziękuje. Byli z urzędu marszałkowskiego, ośrodka pomocy społecznej. Czuję się jak prezydent!-powiedział mi przed chwilą żebrak ze Stawowej. Więc przekazuję raz jeszcze podziękowania w jego imieniu.

P.S.
Dla przypomnienia odsyłam do wpisów: Kamil Durczok i żebrak oraz Kamil Durczok i żebrak – cz. 2

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *