Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Uwaga na portfele!-poradnik najemcy

<p style="text-align: ...

Dla osób, które nie wynajmowały lokali w galeriach handlowych czy centrach handlowych wiele zachowań ze strony wynajmującego jest niezrozumiałych czy wręcz nieprawdopodobnych. Niemniej jednak nie piszemy tutaj o sytuacjach wyimaginowanych, ale praktykach gangsterskich. Wiem, że to mocne słowa.

Niemniej jednak jeśli ochrona zajmuje torebki, a w nich portfele, dokumenty osobiste to jak to nazwać inaczej? Jeżeli “partnera” traktuje się jak złodzieja, oszusta i człowieka, który ma złą wolę w sensie nie płacenia to jak to inaczej nazwać?

Jeżeli zarząd za dług wygenerowany niekompetencją budowlańców czy zarządzających chce np. przejąć restaurację to jak to nazwać? Jeżeli ludzi się zastrasza i szantażuje to jakie można znaleźć słowa zastępcze? 

To nie są kalumnie. A czasy bezkarności i ciszy owianej “tajemnicą handlową” możemy uznać, za minione. Bandyckie zachowania należy piętnować i nie bać się. Trzeba to ucywilizować.

zdj.: www.tygodnikzamojski.pl

O komentarz do zajęć majątku poprosiłem mecenasa. 

“Częstą praktyką w Galeriach Handlowych jest wejście Wynajmującego lub Zarządcy do lokalu najemcy bez jego zgody i zajęcie wszystkich znajdujących się tam rzeczy wraz z wymianą zamków od lokalu.

Na skutek tego działania najemca zostaje pozbawiony możliwości korzystania z lokalu oraz wszystkich znajdujących się tam ruchomości. Co ważne, znam przypadki gdzie najemca został w ten sposób pozbawiony kasy fiskalnej, która znajdowała się w lokalu.

Bardzo często takie postępowanie Wynajmującego jest sprzeczne z prawem.

Najemca na podstawie art. 344 kodeksu cywilnego, może wnieść pozew o naruszenie posiadania i domagać się by Sąd przywrócił naruszone posiadanie. W takim postępowaniu Sąd nie analizuje czy posiadanie było zgodne z prawem czy nie lub też czy posiadacz był w dobrej lub złej wierze. Sąd bada tylko czy doszło do samowolnego naruszenia posiadania. Jeśli tak, to nakazuje przywrócenie stanu poprzedniego.

Jest to silny instrument prawny, gdyż w polskim prawie posiadanie jest bardzo mocno chronione.  Wielokrotnie najemcom, których reprezentowaliśmy udawało się uzyskać korzystny dla siebie wyrok, gdzie wynajmujący zmuszony był ponownie udostępnić najemcy lokal wraz ze znajdującymi się tam ruchomościami.

Należy pamiętać, że na wniesienie pozwu do Sądu najemca ma tylko 1 rok, który liczony jest od chwili naruszenia posiadania. Po tym terminie następuje przedawnienie”.

 Adw. Tomasz Henclewski

Henclewski & Wyjatek Adwokaci

Dodam, że w ostatnim czasie natknęliśmy się na błędy w fakturach. Błędy w naliczaniu odsetek. Błędy w odliczaniu VAT-u. Do tej pory nikt na to nie zwracał uwagi, a nie tylko najemca, ale Skarb Państwa stracił setki milionów złotych. 

To nie jest tak, że w tych sprawach będziemy milczeć. Ostrzegamy i ostrzegać będziemy wskazując, gdzie i na czym polegają wały do tej pory nie ujawniane. Przemilczane.Widzę te tłumy chętnych do podpisywania umów. Te kolejki potencjalnych najemców i te miliony ludzi, które czegoś od galerii czy centrum oczekują. Nie przeceniam bloga, nie uważam, aby za jego sprawą lawinowo miały posypać się te trefne puzzle. Jakiś tam drobny wkład w rzeczywistość mamy. 

Wniosek: przed podpisaniem umowy w galerii handlowej pamiętaj, że mogą Ci zająć nawet Twój portfel.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *