Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

PI(P)K w galeriach handlowych-poradnik najemcy

<p style="text-align: ...

Te wakacje spędzam w kraju i jako, że temat Meduzy czyli franczyzy musiał poczekać to nazwałabym to lato jako „wakacje z duchami”-i dodam, duchami upadających galerii handlowych, pustostanów i pustosłowia. Stąd tyle zdjęć na blogu.

Wydawca-choć trudno nazwać blog projektem medialnym -wie, że żyjemy w cywilizacji obrazkowej. Obraz bardziej przemawia do wyobraźni niż tysiące-pustych retailowych słów, wielkich koncernów, holdingów i twetterów.

Zatem w ramach “wakacji z retailem” powróćmy raz jeszcze do Starachowic, ale tym razem już w inne miejsce. Mamy środę. Godzina ok. 13.

00120

00418

00317

00614

00714

00224

00519

00814

0098

01010

To galeria Kamienna.

0126

Zabłąkani turyści.

0135

Powierzchnie do wzięcia.

0153

Resztki po sklepach.

0163

Zamyślony chłopiec.

0118

0173

0144

0183

Ten „koncept” nie wytrzymał próby czasu i jak widać-jest pusty jak puste słowa ludzi z tzw. „branży”.  Zresztą branża sama wie na jakich fundamentach stoi ten „biznes”.

Co ciekawe Państwowa Inspekcja Pracy od piątku ruszyła ” w teren” do niektorych galerii handlowych i hipermarketów z kontrolami dotyczącymi zarówno treści umów o pracę jak i kwestią stresu w pracy czy innych nieprawidłowości.

Być może doczekamy się też kontroli pod kątem odbiorów technicznych, księgowania VAT-u i opodatkowania wyposażonych i zajętych lokali na mocy niezgodnych z prawem umów w galeriach handlowych.

Tak czy inaczej tym razem to nie jest PIK, ale PIP, który zamieni się w PIK czyli nieistniejących kliento-urzędników państwowych. Bo oni w kontekście retailu-nie istnieją. 

Wniosek: przed podpisaniem umowy w galerii handlowej warto wiedzieć, że zatrudniania na lewo nie wytłumaczysz niskimi obrotami i kosmicznymi czynszami, za zapłatę pod stołem grozi Ci mandat. Kontrole te da się przeżyć-ale przyjemne nie są.

(Z kontroli prawdopodobnie nie wiele wyniknie. “Najemcy nie wskazywali uwag. Pracownicy oprócz tego że “nurkują” wchodząc do sklepów- nie zgłaszali niedogodności”.

To tylko hipoteza. Nie wniosek).

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *