Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Ulotkowy-poradnik najemcy

Warszawa. Galerie ...

Warszawa. Galerie handlowe nakłaniają w różny sposób klienta, aby ten przyszedł i zostawił jakieś pieniądze w danym sklepie. Osobną kwestią jest w jaki sposób to robią. W jednym przypadku pomysły są świetne w innym-jak w życiu-zupełnie nie trafione. Co z kolei ma przełożenie na obroty i funkcjonowanie danego centrum. Dziś nacisk kładziony jest na nowoczesne technologie czy zakupy on line w różnych konfiguracjach. Chodzi o to, aby koszyk zakupów był wypasiony. I często bywa w spożywkach, ale nie w boksach.

 W ostatnim czasie koszyki zakupów są dodatkowo obłożone ulotkami wyborczymi osób które nagle, przypominają sobie, że ludzie jeszcze istnieją i nagle swoimi ulotkami epatują otoczenie. Na taki koszyk zakupów można trafić m.in. w Warszawie przy Sadybie Best Mall, a konkretniej na bazarku, który obok tej gh stoi i który walczy o utrzymanie. Rok temu o tym pisały niektóre gazety, blog też o tym wspomniał-o walce o przetrwanie ponad stu małych drobnych “przedsiębiorców” i o to, aby dalej tam mogli być.

Sprawa była głośna przed wyborami samorządowymi i mocno wówczas w  obronę włączył się nie startujący dziś w wyborach Piotr Guział, dziś radny rady miasta. Chciało się chłopu zaangażować, przyjść zapoznać z problemem i w jakiś sposób włączyć w sprawę po to, aby jednak bazarek pozostał.

Wywieszano flagi, apelowano o to, aby jednak nie likwidować tego miejsca. I tymczasowo-się to udało. Do przyszłego roku bazarek pozostanie i nie wykluczone, że będzie również w przyszłości. W tym samym niemal czasie ukazał się tekst z którego wynikało, że tam jest syf-na bazarku. Że peerel i tak dalej. Nie przypominam sobie, aby któryś z posłów tam interweniował. Ale dziś z okazji wyborów w “koszyku zakupów” pojawił się ktoś zupełnie inny.

18

Człowiek-jak wynika z ulotek i gazetki, którą kolportował jeszcze wczoraj-legenda. Były prezydent miasta stał się ulotkowym-własnej osoby.

26

Człowiek skromny i przestrzegający reguł parkowania. Za zajęcie miejsca parkingowego firmy Reebok to byłoby kilka punktów, za zablokowanie Nissana-następne. Ale jest immunitet więc nic by nie było. W przyszłości ma być tak, że jednak będzie, ale zostawmy ten manifest pokory i przejdźmy dalej.

34

 

Pan poseł Marcin Święcicki (PO) jako ulotkowy stał jak słup soli na rogu bazarku i przekonywał, że będzie lepiej. 

Podchodzę do posła nie mając świadomości (prowincjusz) i delikatnie pytam.

-Co pan tu robi?Zna pan problemy tych ludzi?

-Yyy uuu hmmm, no jest jakiś tutaj problem z parkingiem. Tak ludzie mówili.

-A problemy bazarku pan zna…?

Sadyba_handel_atak1

(zdj. i text. 06.11.2014r. przeliczeni.blox.pl)

-yyyy hmmm no zakupy tutaj robię!-zdziwienie jakby ktoś pytał o kilometrówki i sukcesy ostatnich 8 lat.

-Ale czy pan słyszał o problemach tutaj?

-Coś słyszałem był jakiś kiedyś protest. Ale ludzie do mnie nie przyszli!Ja tutaj jestem, można przyjść.

-To jak pan już będzie posłem kolejnej kadencji to proszę się zainteresować.

-Jak ludzie przyjdą to to na pewno się zainteresuję.

Ulotkowy jeszcze jakiś czas blokuje miejsca parkingowe. Kierowca nerwowo się kręci wokół własnej osi.

Z gazetki wyborczej wynika, że miałem okazję spotkać człowieka legendę.Kilka cytatów.

“Demaskowałem kłamliwe twierdzenia, jakoby Polska znajdowała się w ruinie”.

“W VII kadencji Sejmu pracowałem w Komisji Finansów Publicznych, Komisji Gospodarki, Nadzwyczajnej Komisji ds Ustaw Emerytalnych, w szeregu podkomisji, z których najważniejsza była Podkomisja Nadzwyczajna ds realizacji ustaw o SKOK-ach”.

W materiale o przedsiębiorczości i przyjazności czytamy, o ułatwianiu prowadzenia działalności gospodarczej. Dalej o sukcesach na Ukrainie, w sprawach europejskich, dyplomacji parlamentarnej, o Kazachstanie i peany na temat spraw warszawskich ile to poseł nie zrobił i jak się nie narobił. Na koniec kadencji jednak stał się ulotkowym, który nie wie czym żyje ulica. I jakie te działania mają realny wpływ na rzeczywistość. To nie jest tak, że ludzie mają gdzieś chodzić.

To poseł jest od tego żeby chodzić do ludzi. I jeśli jest problem to wspierać i nie bać się o własny stołek. To yyyy i hmmm jest tak wymowne jak to, że żyjemy w różnych światach. Pan sobie przypomniał, że sto małych firm może zniknąć na rzecz kolejnej Biedronki. Teraz sobie przypomniał, a może wcześniej też działał?Ale chyba jednak-zapomniał.

P.S. A wracając do głównego nurtu retail-ulotki-dziś w promocji-są nieskuteczne. Z koszyków, klatek schodowych i skrzynek-nie rzadko trafiają-do śmieci.

 

 

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *