Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Franczyza-krok po kroku-poradnik najemcy

Od wielu miesięcy ...

Od wielu miesięcy czytam to pismo.

f_1

To miesięcznik reklamowy. Zachęcony 150 pomysłami na biznes postanowiłem uczestniczyć w XIII Targach Franczyzy w Warszawie.

Miałem dwie możliwości, albo wypełnić coś w rodzaju kuponu z danymi osobowymi i wejść „za darmo” na podstawie tego kuponu, albo kupić tradycyjny bilet za 15 złotych. Wybrałem bilet. Pomimo, że koszt pisma czyli kuponu to 7,50. Doroczna impreza potrwa do soboty. Dziś zasygnalizuję jedynie, że Targi „150” pomysłów na biznes się otwarły i odtworzę dialog, który odbyłem na papierosie z osobami zainteresowanymi sprawdzonymi systemami biznesowymi. Oddaję głos uczestnikom. Panie plus 40.

-Przyszłyśmy tutaj bo T-Mobile nas zwolnił z pracy. Pracowałyśmy 18 lat w tej korporacji. Szukamy pomysłu co dalej ze sobą zrobić, w co zainwestować, bo w Warszawie nie ma dla nas pracy. T-Mobile miał franczyzobiorców czyli ok. 280 punktów. Z wszystkimi rozwiązano umowy. Część z nich pozostała w galeriach handlowych z umowami, bez loga. To był proces, sukcesywnie zamykano te punkty.

-Zajmowałam się tym bezpośrednio. Mogę jedynie im współczuć. Dziś szukam pomysłu na siebie, ale to co mnie tutaj dziwi to następujące rozmowy: pytam ile kosztuje wejście w system i słyszę konkretną kwotę. Kiedy pytam o obroty i rentowność to słyszę, że to tajemnica handlowa.

-Mnie się kojarzy franczyza z poczuciem bezpieczeństwa i z tym, że tak jest łatwiej otworzyć własną działalność.

-O galeriach w ogóle nie ma mowy. Rozmawialiśmy z mężem na ten temat, szukaliśmy informacji na temat najemców i to w ogóle nie wchodzi w grę. Jeżeli, to tylko wyspa w gh. Sprawdzałam, że wyspa kosztuje 15 tysięcy złotych i tutaj nie ma ryzyka. Lokal w ogóle nie wchodzi w grę.

-Mnie dziwi to, że o franczyzie jest bardzo mało informacji i nie wiem czy Ci ludzie zarabiają na tych systemach czy nie. Nie ma negatywnych informacji nawet w sieci. Czy Ci ludzie się boją pisać? Gdzie mamy się dowiedzieć skoro franczyzodawca nie mówi o rentowności, ale mówi o pieniądzach, które mam wyłożyć? Jakie franczyzy działają, a jakie nie? No nie ma na ten temat informacji. Wszystko to jakieś jest za bardzo cukierkowate. Za bardzo.

Rozmawiamy z godzinę. Przekierowuję panie na bloga. Być może się jeszcze spotkamy. Przyglądam się stoiskom. Do niektórych sam podchodzę do innych jestem zapraszany. Biorę ulotki. Słucham. Zadaję pytania. Uśmiechnięte hostessy rozdają cukierki. Fotograf robi pamiątkowe zdjęcia. Panowie  w garniturach udzielają informacji. W międzyczasie wykłady merytoryczne czyli „szansa na własny biznes”.

Dostałem kilka ofert. Czekam na „draft” umowy na maila. Wówczas szczegółowo niektóre z tych pomysłów przeanalizujemy tutaj. Jeden jednak z tych 150 pomysłów „wyrwał mnie z butów”. Propozycja zagranicznej agencji reklamowej.

Wkład na „dzień dobry” to 49,500 tysiąca dolarów-za osławione know how. W sumie inwestycja na poziomie 170.000-180.000 dolarów. Zachowałem powagę i wysłuchałem tej propozycji.

Rozłożę ją tutaj na czynniki pierwsze, bo traf chciał, że reklamą zajmuję się od 11 lat. Od ulotki, wizytówki, poprzez banery, wydruki, wyklejenia, projekty graficzne poprzez reklamę prasową radiową i telewizyjną, produkcję spotów, biuletynów i filmów. Nie sumowałem tego, ale wartość była spora. Wydałem kilkaset tysięcy różnych gazetek i gazet. Dlatego też coś na ten temat wiem. I na temat potencjału rynku. Na razie czekam na prezentację tej firmy w wersji graficznej. Zauważyłem też kilka ciekawych pomysłów.

Przypomnę jednak, że niektóre z tych firm to „naganiacze” do galerii i centrów handlowych i udowodnię w oparciu o materiały franczyzodawców, że w niektórych przypadkach jest to łapanie frajera –za duże pieniądze w oparach absurdu i tzw. „tajemnicy handlowej”. Tymczasem nie jest tajemnicą, że dom mody Modo w stolicy już za dwa dni otworzy swoje podwoje.  

 

f21

 Trwają gorączkowe prace. 

f32

 Wg reklam, aż 350 sklepów będzie do dyspozycji mieszkańców. Czekam na to wielkie otwarcie. I na to co będzie się działo po zaspokojeniu ciekawości zwiedzających czyli mniej więcej za 3-4 miesiące.

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *