Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Makabryła 2015-poradnik najemcy

W imię ojca i syna i ...

W imię ojca i syna i retaila świętego.

Święty Krzysztofie Ibiszu-módl się za nami. Święty proboszczu-módl się nami. Święty architekcie-wspieraj nas. Święty samorządzie-wybacz nam. Amen.

Tak to “wyglądało” podczas uroczystego poświęcenia nowej gh w Kwidzynie.

powicnie

Dziś wielkie otwarcie.

0140

 

025
Jak widać z lotu ptaka mieszkańcy tych dwóch budynków mają wszystko pod ręką. Widok z dolnej perspektywy przez okna zasługuje na miano najwyższych laurów. Na autobus blisko, na zakupy blisko, do kościoła blisko. 

039

Autor na wykopie ukrywający się pod nazwą “żarty się skończyły” wrzucił te zdjęcia i ochrzcił galerię jako Makabryła 2015.

http://www.wykop.pl/ramka/2877317/makabryla-w-kwidzynie/

Tymczasem autor Przeliczonych Kwidzyn odwiedził dawno. I taką zarejestrował rozmowę która znalazła się w środku.

“W połowie września 2014 roku los rzuca mnie do Kwidzyna w Pomorskiem. To małe miasteczko. Ledwo czterdzieści tysięcy mieszkańców. Spacerując widzę nieciekawy architektonicznie budynek w centrum. Okazuje się, że to miejscowa mini galeria handlowa. W środku równie nieciekawie, jak na zewnątrz. Ale ludzie jacyś inni. Zagaduję i dowiaduję się, że szefem galerii jest jakiś miły i uczynny człowiek, który na pewno znajdzie czas, aby ze mną porozmawiać. Co szkodzi spróbować?

 

                       Jacek Dagil jest absolwentem studiów MBA, mgr. Od 20 lat na stanowisku Prezesa Powszechnej Spółdzielni Spożywców Społem. Ta mini galeria należy do Społem.

 

                        – Niech mi pan powie – zaczynam – jak to jest? Najemcy pana chwalą. Jak pan to robi? Duża jest rotacja najemców?

                         – Osiwieję z tą galerią – śmieje się pan Jacek –  ale mamy stały skład. Osiemdziesiąt, dziewięćdziesiąt procent tych samych najemców. Dwóch, trzech takich większych stąd wyszło do wielkiej galerii w Grudziądzu. Zbankrutowali. Jeden tam jeszcze jest i płacze. Tam są drakońskie kary i horrendalne czynsze. To ludzi dobija. Tutaj miał być dom handlowy, ale zbudowaliśmy taką mini galerię. Mamy piętnastu najemców. Nie jesteśmy obciążeni żadnym kredytem dlatego jesteśmy elastyczni. Jeśli nie ma obrotu to obniżamy czynsz, jeśli jest wyższy, to podnosimy, ale za obopólną zgodą. Ja wolę mieć najemcę za czterdzieści złotych miesięcznie i wpływ za dwanaście miesięcy niż osiemdziesiąt złotych i wiem, że najemca będzie zarżnięty, i po pół roku go nie będzie. I nie ma żadnych kar za wyjście. Nie zależy nam, żeby zajechać najemcę, a potem przez pół roku szukać następnego. Poza tym klienci nie lubią częstych zmian. To trzeba uszanować. Tak jak każdy człowiek lubi stabilizację w życiu, to podobna zasada jest w handlu. To są małe rodzinne firmy. Nie można ich niszczyć! Jedno miejsce pracy w markecie niszczy od sześciu do dziesięciu miejsc pracy.

                 – Są jakieś badania? 

                 – Oczywiście, że są. Jeśli zamykamy rodzinny sklep, to mama stała na kasie, ojciec był dostawcą, dzieci sprzątały itd.

                  – Dlaczego ci najemcy przenieśli się do Grudziądza?

                 – Organizowałem spotkania. Mówiłem o zagrożeniach. Takie biznesy kończą się zawsze źle. I mamy tutaj tego przykłady. W galerii nie ma pan szans zapytać i prawdy się pan nie dowie.

                  – Jak pan ocenia władze miasta w zakresie handlu?

                  – Szanuję władze miasta, ale należało dawno wytyczyć jakieś zdroworozsądkowe granice jeśli chodzi o miejsca handlu i adres siedziby firmy, czyli gdzie trafiają podatki.

                   – Ma tutaj powstać galeria większa od waszej? – pytam.

                   – Mówi się na ten temat od czasu do czasu, ale konkretu nie ma. A moim zdaniem „galeria” to ogólnopolska choroba polityków, którzy nie szanują naszej polskiej marki”.

(Fragment książki Przeliczeni-tajemnice galerii handlowych).

Koronkę do świętego retailu dedykuję przyszłym najemcom i samorządowcom.

tatry

“A mogło być tak”.

http://www.wykop.pl/ludzie/zartysieskonczyly/  

http://kwidzyn.naszemiasto.pl/artykul/plac-budowy-centrum-handlowego-liwa-widziany-z-drona-video,3386549,artgal,t,id,tm.html#54f32336b027b15b,1,3,60 

 

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *