Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

W kanale-poradnik najemcy

Po podpisaniu umowy w...

Po podpisaniu umowy w galerii handlowej możesz trafić do kanału. Ale nie na youtube.com tylko miejskiego.

kana1

Dla przypomnienia zapraszam na youtube.com do obejrzenia filmu dokumentalnego „Przeliczeni tajemnice galerii handlowych” (nie mamy udziału w reklamach).

To informacja dla nowych czytelników lub/i tych którzy trafili tu przypadkowo.

https://www.youtube.com/watch?v=sXU9LrhZ8pk

Oto kilka spostrzeżeń „widzów”.

 

 „Tymi przekrętami wynajmujących powinien zająć się z urzędu prokurator”

„Plaza i Solvay Park Kraków – ten materiał to wypisz wymaluj te galerie”.

„No ale co w tym dziwnego? Jest mnóstwo takich pseudo-przedsiębiorców czyli oszustów którzy szukają kogo wydymać. Tzw. minimalizacja kosztów, a maksymalizacja (za wszelką cenę) zysków. ;-)”

„Pana blog  i ten kanał, to przerażające doświadczenie.  To wygląda jak piramidy finansowe, gdzie sprzedawca jest klientem. Dziwiły mnie ceny w sklepach opolskiej ,,Karolinki” gdzie za dziecięce ciuchy przyszło płacić kilka razy więcej niż w UK. Teraz się nie dziwię. Takie kanały jak pański kwestionują CAŁY przekaz medialny. Całą tą korporacyjną narrację dla kretynów. Pij colę, jedz pizzę a tu się kurwa leje krew, Pani nie je obiadów, ochroniarz robi za kapo!  Dziękuję panu, że się pan nie rozsypał, ale zdecydował na opowiedzenie nam  tych historii. Mam nadzieję, że nie jest pan wymysłem medialnym Tymochowicza. P.S. Macie jakiś plan na wyjście z tej niewoli?”

„biznesmeny, które nie potrafią oszacować ilości ludzi wchodzących do budynku… muszą do tego wynajmować jakiegoś detektywa Marlowa hahaha… powodzenia życzę w biznesie.”

„Wiem. Wszystkich i wszystko masz w dupie. Gratulacje – przynajmniej dupę masz wielką.”

Taki dostałem mail od kobiety która kilkanaście lat będzie pracowała za darmo. Na długi.

„Witam, przesyłam Panu maila który dostałam z dyrekcji galerii echo, choć od 7 miesięcy nie jestem najemcą ;-))).

Nie ma to jak szukać klientów galerii we własnej korporacji. Tonący deski się chwyta jednym słowem.”

 „Chciałam Państwu  zaproponować udział w atrakcyjnym programie rabatowym przygotowanym przez Agencję „Media Program” dla pracowników biurowca firmy Echo Investment S.A.  przy al. Solidarności w Kielcach. W biurowcu zatrudnionych jest ok. 1000 osób. Proszę o zapoznanie się ze szczegółami programu.

 Uczestnictwo dla Partnerów programu rabatowego jest  bezpłatne, jedyne czego oczekujemy to przygotowanie oferty rabatowej/specjalnej dla pracowników biurowców. W zamian zapewniamy możliwość wypromowania oferty wśród pracowników biurowców Echo Investment.

Będziemy zapewniali promocję wykorzystując ulotki, które będą zostawiane na biurkach pracowników, plakaty, standy, maile. Wszystkie oferty partnerów biorących udział w projekcie będą zamieszczone w specjalnie przygotowanej aplikacji internetowej. Aplikacja będzie kodowana i każdy z pracowników będzie miał swój indywidualny login i hasło, żeby mógł śledzić aktualne oferty partnera programu.

Każdy z uczestników otrzyma specjalną plastikową kartę, którą będzie mógł się identyfikować aby otrzymać umówiony rabat. Partnerzy otrzymają nalepki ze wzorem karty, którą należy nalepić na witrynie sklepu, restauracji, punktu usługowego”.

Nie komentując tych komentarzy zachęcam do nie podpisywania żadnych umów w gh czy innych obiektach bazujących na umowach w systemie retail.

Alternatyw jest wiele, bo i lokali w normalnym systemie najmu nie brakuje i pustostanów przybywa. I przybywać będzie. Nie ma gotówki na rynku. Stąd zatory płatnicze jednych wobec drugich. Małe firmy coraz częściej zawieszają czasowo działalność w okresie „poza sezonem”. Niektórzy właściciele w tym czasie “zawieszają” też zatrudnienie wobec pracowników czyli odsyłają do domu lub leasingują ich. Jak maszynę czy auto. Coraz częściej też człowiek jest do wynajęcia na konkretną pracę. Właściciele małych firm na czas przestoju szukają zajęcia poza granicami kraju lub nic nie robią.

Wg różnych danych z 2 milionów małych firm ponad połowa to prekariusze. Polecam materiał autora z portalu natemat.pl. 

“Jednakże większość spośród tych miliona dwustu tysięcy samozatrudnionych to nieetatowi najemnicy wypchnięci spoza obszaru prawa pracy. To prekariusze, którzy nie z własnej woli pracują bez etatu. Przy czym prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej w ogóle nie pasuje do specyfiki ich pracy, ponieważ wykonują pracę w ustalonych godzinach i miejscu oraz mają szefa. Są to np. pielęgniarki, kierowcy, pracownicy biurowi, pracownicy call-center, budowlańcy. Taka firma to fikcja, bo samozatrudniony wykonuje pracę jak pracownik etatowy”.

http://bartlomiejciazynski.natemat.pl/155035,mit-o-polskiej-przedsiebiorczosci

Ludzie retailu nie przyjmują do wiadomości jak jest w realu. Otumanieni kolejnym małym otwarciem Rossmana są oderwani od rzeczywistości gospodarczej. Lepiej nie czytać-żeby się nie dołować. Pozytywne myślenie, samonakręcanie nazywane też motywowaniem. W jednym, drugim i trzecim nie ma nic nadzwyczajnego ale takie zamknięcie się na otoczenie jest efektem wyparcia. To taki stan w którym mózg jest wyłączony i pewnych faktów nie przyjmuje do wiadomości.

A faktem jest, że najwięcej bankrutów w Warszawie nie mieszka w kanale. Pracują za kółkiem. W sieci Number One czy Eco. To agencje reklamowe, które świadczą usługi przewozu ludzi nazwane „bezpiecznym przejazdem”. Np. 1,10 gr za km. W tym kontekście obie firmy są kołem ratunkowym dla wielu byłych przedsiębiorców czy pracowników korporacji.

To jedno z pewniejszych zajęć w stolicy. Warunek-prawo jazdy. I wystarczy wsłuchać się z tylnego fotela w to o czym mówią-jak trafili za kółko. Przeróżne historie. To ludzie z jednej strony zadowoleni, bo jeżdżąc po kilkanaście godzin dziennie wyciągają nawet 6000-7000 tysięcy, a opłaty dla właścicieli to kilkaset złotych/1mc. Z drugiej nie tego chcieli. Ale mają zajęcie.

-7 lat byłem dyrektorem zarządzającym w firmie transportowej. Lubiłem pracę. Ale kiedy zaczęli przyjeżdżać dyrektorzy po uniwersytetach jejl (Yale) i Harwardu to można było dostać pierdolca. Obozy. Świry. Zrezygnowałem. Wożę dziś ludzi do tych biurowców. Na twarzach podkówki. Podkrążone oczy. Smutni. I siedzą w tych biurowcach. Nie mają gdzie zaparkować samochodów, zmęczeni. Nie tego chciałem w życiu, ale pracuję kiedy chcę i mam wpływ na to ile zarabiam pieniędzy…

I takich kierowców przybywa. To rynek wznoszący pomimo próby wycięcia tych firm z rynku. Jest to alternatywa. Biorąc pod uwagę, że korespondent wojenny Radek Sikorski został wykładowcą Harvardu to można się spodziewać nowego przedmiotu: Jak zarżnąć gospodarkę i się nie dać nagrać. A potem absolwenci przyjadą szkolić.

Tak czy inaczej wskazuję, gdzie ludzie zarabiają przyzwoite pieniądze.

wniosek: podpisanie umowy w gh to dla tysięcy firm-kanał.

 

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *