Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Insekty biznesu-poradnik najemcy

Retailerom sugeruję ...

Retailerom sugeruję skonstruowanie katalogu nieudacznika. Aby jednak nie wyręczać „januszy biznesu” dziś o tym, że najemcy czy franczyzobiorcy  „nie dbają o biznes”, albo, „że ich nie ma”. I dlatego-biznes nie idzie. Najdelikatniejsze określenie jakie przychodzi do głowy, a jednocześnie w sposób wyrazisty oddaje tego rodzaju argumentację to –odrealnieni durnie.

Nie wiedzą co to jest pieniądz, skąd się bierze i na czym polega biznes.

Czyli inaczej mówiąc z wielu rozmów z ludźmi wynika, że ich nie ma-bo ratują sytuację w innym miejscu pracy. Wiem o czym piszę.

Niektórzy mają połówki etatu, inni cały etat. Bo zarabiają w ten sposób na życie lub/i pracują w drugiej firmie.

Czyli zarabiają na: jedzenie, ubrania dla dzieci, buty na zimę- i tego rodzaju podstawowe potrzeby tak zwane życiowe. Przy abstrakcyjnych wymyślonych reitingowo indexowych czynszach-Ci ludzie nie mają innego wyjścia.

Abstrahuję od tych, którzy siedzą w boksach po 12/h bo na pracownika ich nie stać. Ci, są praktycznie na prostej drodze do psychiatry.

Rzekomi fachowcy i specjaliści uważają jednak, że nieobecność właściciela oznacza, że ma to głęboko w przysłowiowej dupie.

To jednak jedno z wielu  retailowo-prawniczo-franczyzowych bzdur i mitów. „Argumentów”. Najemcy są jak zwierzęta zaszczuci w klatkach nazywanych boksami. Rozumiem kancelarie prawne obsługujące, bo pieniądz nie śmierdzi. Nowa gałąź się rozwinęła. Niemniej jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że specjaliści od rozwodów mają podstawowy problem-czytania ze zrozumieniem.

Ten prawniczy bełkot jest nie tylko rozbrajający, ale i komiczny w swoim prostactwie myślenia. Dlatego przed podpisaniem umowy w obozie handlowym sugeruję dogłębną analizę historii danej kancelarii prawnej. I sugeruję nie sugerowanie się “powagą” angielskobrzmiących. Pokazali swoją skuteczność w obronie jedynie słusznej sprawy nazywanej system retail.

Czytając na temat franczyzy, galerii handlowych i całej tej otoczki trudno oprzeć się wrażeniu, że niektórym ktoś wyprał mózgi. Dlatego też należy te mity obalić. Zdeptać. Jak insekty. W jednej z dzisiejszych rozmów pojawił się problem spłaty długów i odrealnionego czynszu plus tzw. „trzynastka”. To jest dodatkowa fv za tzw. części wspólne. Nagroda. Za cały rok.

Dziewczyna miała nie obciążone mieszkanie. Zaciągnęła kredyt na spłatę długu wobec gh. Błąd. Ma jednoosobową działalność. Też błąd. Ale mimo wszystko spróbujemy jej pomóc. Po bandzie. Wyciągnąć z tego bagna. Kilka razy-się udało.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *