Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

O ryzyku w biznesie-poradnik najemcy

Taki dostałem ...

Taki dostałem list.Krótki.

„Ostatnio zauważyłem, że idziesz mocno w populizm. To jest smutne.

Czym innym jest walka z Goliatem, który interpretuje dane o frekwencji wg własnego interesu, a czym innym rżnięcie głupa. W tym pierwszym powinno pomagać państwo (sprawnie działający UOKiK, sądy), natomiast rżnięcie głupa nie powinno stanowić skutecznej linii obrony przed konsekwencjami własnej lekkomyślności (franczyzobiorcy, retailowi recydywiści).

Czytam bloga już dłuższy czas i czasem mam wrażenie, że to sprytna próba rozgrzeszenia tych ludzi. Gdzie ryzyko biznesowe? Gdzie intuicja biznesowa? Retail to zło, ale porażka tych ludzi to sukces innych. Również mój. Tak działa ten świat.

Mem z Ryśkiem to poziom Onetu. Niestety.
G

Cześć. Mem z Ryśkiem to podprowadzenie pod politykę. Niestety. W piątek zadzwonił poseł PiSu Adam Abramowicz. Sam z siebie. Pojechał do Gemini zobaczyć to cudo „nad Białką”. Spotkał się z “moim” człowiekiem. Zaprosił do sejmu na spotkanie. Chce coś zrobić z umowami. W środę lub czwartek mamy się spotkać, a potem sprawa trafi do podkomisji gospodarki. I przypuszczam, że Adam Ambramowicz to popchnie, bo wywodzi się z biznesu i wie już w czym rzecz. Mamy 3 punkty do wprowadzenia. Nic więcej.

Dziś przyjaciele przestają nimi być, kłótnie w rodzinie, zrywane znajomości. Tym dziś kończy się wiele dyskusji o polityce. Muszę przeskoczyć samego siebie, bo klimat do jakiego PiS doprowadził, a w zasadzie sposób w jaki to zrobił jest nieakceptowalny. Inną sprawą jest populizm o którym mówisz. Moim zdaniem Petru jest jego logiem, a KOD wyraża gniew społeczny, który został ubrany w organizację.

 

Przecież wiemy, że wiele biznesowych decyzji zostało podjętych pochopnie-bez przemyślenia. Inaczej-bezmyślnie. Vide-ja. I tysiące innych bezmyślnych. Problem leży też w tym, że z rozmów i ludzi poznanych wynika, że nie było człowieka który by znał się na tym biznesie. Jakimkolwiek. Portale franczyzowo-retailowe jadą w jedną stronę. Dlatego moim zdaniem niesprawiedliwa jest Twoja ocena-ale masz do niej prawo.

 

Czy sprytna czy nie? Słyszę, że dobrze, że należało to opisać, że tak jest, że nie potrafią teraz z tego wyjść. Nie piszę o tym. Nie cytuję zachwytów nad książką, bo jak sam zauważyłeś-nie powala. I mam brutalną świadomość tego. Nie znam jednak nikogo kto zrobił to lepiej.

 

Dlatego Grzegorz z tych peanów na wstępie jakiś listów czy rozmów-wycinam to-po prostu. Bo to nie jest tak. Sama świadomość tego, że “nie jestem nieudacznikiem” dla innych tym ludziom pomaga. Mnie pomogła zrozumieć.

 

Dziś pani Halina w Bielsku ma 16 euro czynszu. Ja miałem 35. I mnie zniszczyli. Dało się obniżyć? Dało. Czy ona dziś zarabia? Nie. Pomimo, że wyszkoliła ok. setki mistrzów Polski w różnych konkursach. Dlaczego ona dziś nie jest w stanie zrobić takich obrotów jak “ja” robiłem? Bo rynek klęczy, a ludzie nie mają pieniędzy tyle ile mieli. Czy mam cichą satysfakcję? Mam.

 

Zadyma w Gemini doprowadziła do zmian w kilku przypadkach i nagle Bogowie retailu po 6,5 roku(!) schodzą z kwoty 47 euro do 20 euro za metr i chłopak nie tylko się nie zadłuża, ale i zarabia. Dało się? Dziesiątki próśb, pism, lata całe. Dało się? W moim przypadku i wielu innych się nie dało? Nie dało?

 

Z innej beczki.

 

Czy zakładając firmę na Dominikanie podejmowałem ryzyko? Tak. Czy straciłem kasę? Tak. Czy mam pretensje do świata. Nie. Czy mam pretensje, że ratując sytuację otwarłem 3 sklepiki z odzieżą dziecięcą i wychodziły na zero? Nie. Czy zarabiałem na sklepie internetowym na allegro? Tak. Czy byłem przygotowany do tego finansowo? Nie. Zamknąłem go, bo wychodził po 2 latach na zero, koszty rosły i nie miałem kasy na zatowarowanie. Czy mam pretensje? Nie. Bo na tym polega ryzyko. Na tym, że nie wiesz. Ale masz zrobić wszystko, żeby zarabiać. W retailu możesz do tego dojść i wylecisz na bruk, bo tak to ktoś wymyślił. I to też jest ryzyko. Inny jego rodzaj. 

 

Tak, powiem Ci otwarcie. Otwarłem ludziom oczy. I jeśli napiszę, że z Twoim udziałem to stwierdzisz, że to populizm. Dlatego uznaj, że tego nie ma.

 

Opublikowanie mema to ryzyko, że natemat się obrazi, że Wprost ma inne zdanie, że ktoś by coś napisał, a nie napisze. To byłoby działanie populistyczne, bo przecież Petru wyrasta na przyszłego premiera. Więc to nie jest “na fali”. Bo wybacz, ale nie pójdę z falą w nurcie z KOD-em. Zaprosił mnie znajomy na manifestację. Nagle okazało się, że mamy dziesiątki tysięcy dziennikarzy którzy wiedzą jak być powinno. A ludzie nie mają pojęcia jak jest w środku. Pracowałem dla publicznego radia, prywatnego, sam byłem naczelnym. Nie potrafię tego słuchać bez politycznych emocji, których nie wylewam na blogu. Spotkałem Jacka Tacika (TVP)-zdolny, świetny reporter, apolityczny. I mu podziękowali. Szkoda. Błąd. Długo mógłbym na ten temat pisać podając wiele przykładów. Piszą o tym jednak inne portale i publicyści. Polityczni blogerzy.

 

I jeszcze jedno. W umowach jest zapis, że w ramach części wspólnych ujęte są też podatki. Czyli jeśli pójdą w górę czy zostaną nałożone to zapłaci za to mały najemca. I to jest problem. I ja się z tym nie zgadzam. Nie ma to jednak znaczenia. Ma znaczenie dla tego kto myśli o biznesie w retailu. Bo dziś propozycje są takie, a za rok mogą być inne. To też jest nowe ryzyko. I pójdę na spotkanie z PiS-em. Jak sądzę-to dopiero będzie populizm w odbiorze. Jeśli jednak wprowadzą ograniczenia to szacun dla PiS-u. Mało tego. Jak znam życie znajdą się i tacy którzy uznają, że oto pojawił się lans. Nie rozumiejąc, że jak ktoś wypadł z balkonu z 6 piętra i przeżył, to nie jest to powód do dumy.

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *