Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Pogoda jest dołująca. Obroty dołujące. Kurs euro dobija. I nadzieja, że będzie lepiej jakby zastygła.

Dostałem ciekawego maila plus zdjęcie człowieka, który trafił tu kiedyś przypadkiem. Spotkanie z blogiem i czytelnikami-dla niego-zmieniło rzeczywistość-na lepsze. Boguś ze Stawowej -żebrak z Katowic. Jak dziś się miewa? Wygląda tak.

Pies2

zdj. M.Bajkowska

Od momentu publikacji tutaj i w Gazecie Prawnej do dziś wiele się wydarzyło. Został brutalnie pobity, ale z tego wyszedł. Urzędnicy otoczyli go swoją opieką, płacą czynsz za chodnik. MOPS zapłacił za węgiel. Poseł z Katowic-zajął się jego odszkodowaniem od strony prawnej. Chodzi o uszczerbek na zdrowiu podczas akcji ratowania ludzi w trakcie katastrofy podczas Targów Gołębi. Wciąż żebrze na ulicy. To chyba jedyny żebrak któremu urzędnik opłaca czynsz.

Drugi z bohaterów Marian -jubiler z Kielc się pozbierał. Znalazł go handlowiec z kontaktami za granicą. Pracuje od rana do nocy, ale pozwala to funkcjonować. Mało tego. Jubiler ma plany, chce otworzyć pracownię w Berlinie. Zrealizował kilka ciekawych zleceń-na niemiecki rynek.

Nelli z Bielska Bialej-czeka na operację. Ostatecznie odbędzie się w marcu. Udało się uzbierać nie tylko te brakujące 120 tysięcy, ale 30 tysięczna nadwyżka pójdzie na operację innego malucha. Dokładnie brakowało 30 tysięcy.

Wreszcie Katarzyna z Tychów-trafiła do szpitala. Pieniądze pomogły choć w tym przypadku nie obyło się bez delikatnego hejtu.

I ostatni -być może punkt, który będzie miał jakiś wpływ na rzeczywistość i początkiem końca tego czego przez lata „nie dało się zmienić”. Czyli dziś spotkanie w sejmie. Bez emocji. Punkt po punkcie. Wykażę patologię tym-którzy mają realny wpływ na rzeczywistość. Podpowiem zmiany jakie należy wprowadzić-bez wylewania dziecka z kąpielą. Jest kilka wątków dotyczących opodatkowania-na które do tej pory nie zwrócono uwagi czy konflikt zawartych umów z planowanym zakazem handlu w niedzielę. W umowach są zapisane kary za nieotwarcie sklepu np. 10.000 złotych/dzień. Jeśli zakaz zostanie wprowadzony to rachunek jest prosty. Czekam na wasze sugestie. Podpowiedzi. Najlepiej na maila. Łatwiej będzie pozbierać w całość.

Czyli nie wszystko jest dołujące. Pomimo tej aury. Pomogliśmy my-i pomógł blog. Niektórzy nazywają go zdrobniale blożkiem. Niech będzie. Pro publico bono.

oson@vp.pl

 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *