Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Koniec mitu- czyli pustoszeje Galeria Mokotów w Warszawie-poradnik najemcy

Jedną z ulubionych i ...

Jedną z ulubionych i najbardziej prestiżowych gh w stolicy jest galeria Mokotów. Czterogwiazdkowa. Ekskluzywne sklepy, marki, spory ruch i dobra lokalizacja. Gdyby przyjąć obiegowe opinie to jedna z dwóch najbardziej ulubionych obok Arkadii. Złote Tarasy to dworcogaleria więc jej czasu nie warto poświęcać.

Warto zobaczyć jak wygląda dziś galeria Mokotów. Kiedyś tętniąca życiem i z kolejką chętnych do wynajęcia. O ile rotacja to w gh “normalne” o tyle zamknięcie Pizzy Hut może dziwić. Wydawać by się mogło, że i marka i produkt mocny. Krótko mówiąc pustostanów i tutaj w tym prestiżowym miejscu- wymownie przybywa.

115

 

210

37

46

55

66

67

Szklane witryny zostały zabudowane ściankami z karton gipsu po to, aby nie raziły klientów podczas remanentów tych, którzy karierę biznesową  już zakończyli. To ciekawe rozwiązanie. Na ścianki naklejki i będzie to wyglądało dobrze. 

94

 Tymczasem w środku, za ściankami ludzie…”na walizkach”.

1014

-Zamykam, nie otwieram-słyszę za karton gipsem.

Czy to schyłek świetności czy kolejny remodeling? Biorąc pod uwagę czynniki ekonomiczne stawiam na schyłek. Powolne wymieranie i powrót tam, gdzie jest wrócić-do małych knajp, kawiarni czy bistro. Ale nie wszędzie jest gdzie wrócić choć gdzie nie gdzie ulice powoli się odbudowują.

Ten przykład dla potencjalnego najemcy czy biorcy franczyzy jest jak czerwona lampka. Powinna się zapalić. Bo to jest stolica dużego kraju, a nie z całym szacunkiem –Zgorzelec. Obroty spadają i gdyby przyjąć, że nagle oto uwikłani w umowy „najmu” ( a tak realnie w wyroki) mogą pozamykać lokale to stawiam na 80 procentowe wyjścia w trybie natychmiastowym. Dlatego to pozornie jeszcze się kręci. Jeszcze próbuje sprawiać wrażenie. Jeszcze nie jeden uwierzy zarówno w nie logiczny biznesowy „model” jak i frekwencję.

I o tej ostatniej jeszcze parę zdań.

„Centra handlowe niezmiennie od lat są ulubionym miejscem zakupów większości Polaków. Świadczą o tym niezbicie publikowane co miesiąc wskaźniki tzw. odwiedzalności tego typu placówek. To z kolei sprawia, że właściciele firm, których działalność skoncentrowana jest na klientach detalicznych, marzą o tym, by znaleźć się w gronie najemców którejś z popularnych galerii”.

http://pierwszymilion.forbes.pl/7-biznesow-idealnych-na-wyspe-w-galerii-handlowej,artykuly,173120,1,1.html#

Pierwszy milion ma się tak do rzeczywistego miliona w gh jak milion mieszkańców Zgorzelca do 20 milionów stolicy.

Być może kiedyś ten pierwszy milion “prasowy” pokaże nam też te miliony nie ludzi. I takie teksty należy brać na dystans. 

O ile wyspy same  w sobie nie niosą ryzyka, o tyle autor nie zna zapisów umów. A w nich w 90 procentach nie ma mowy o „zakazie konkurencji” czyli np.

Nie ma wyspy z e-fajkami. Ktoś je wprowadza po czym w alejce po drugiej stronie staje kolejna z e-fajkami. Niezmiernie rzadko się zdarza, że jest zgoda na wyłączność. Czyli jeśli ktoś znajdzie produkt, nową usługę wymyśli, którą za pośrednictwem wyspy chce sprzedawać, to musi mieć świadomość, że to nie ma sensu. Bo dziś powiedzmy, że stoiska firmy X z kosmetykami nie ma, a za miesiąc są te same tylko z drugiej strony. Przykładów można by mnożyć. O tym piszą i mówią ludzie.

Tytuł tego „pierwszego miliona” równie dobrze mógłby być płatnym materiałem. Nie ma biznesów idealnych na wyspę. Nie w galerii handlowej. Nie zabezpiecza Cię ani prawo, ani umowa pisana, a tym bardziej słowna. Większość Polaków wg tego teksu robi zakupy w gh. To nie jest tak. Warto o tym wiedzieć przed, a nie po.

A zmieniając temat polecam tekst plus forum na portalu www.dlahandlu.pl. O franczyzie Delikatesów Centrum. Kiedyś jeden z czytelników bloga zasugerował, że to fajna franczyza. Napisałem do właścicieli. Uprzejmi. Do spotkania jednak nie doszło. Nie byli zainteresowani. Czytając tekst na portalu www.dlahandlu.pl już rozumiem dlaczego. Polecam i tekst i to co pod nim. Szacunek dla portalu, że tego nie czyści.

http://www.dlahandlu.pl/franczyza/franczyzobiorca-dc-po-ii-edycji-akademii-przedsiebiorczosci-przetrwalo-mniej-niz-50-proc-sklepow,51138.html

http://www.dlahandlu.pl/forum/51138_0.html

I na koniec dla zainteresowanych jak retail podbija Indie.

http://antykruchosc.blox.pl/2016/04/Indyjski-retail-idzie-pod-prad.html#comments

 

 

 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *