Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Każdy ma swój armagedon. Nawet Ci najbogatsi. Boją się starości i śmierci. Francuska kultura pozbawiona treści upadła na naszych oczach. Giną zwykli przechodnie-turyści. Kultura jako taka i ta- biznesowa. Nie ma jednak skutków bez przyczyny. Traktowanie ludzi jak armatnie mięso, jak bydło, jak cytrynę historycznie kończyło się wojną. Bo nie tylko Francja-doszła do ściany. Promenada Anglików już nie będzie taka sama.

Aby zrozumieć dlaczego właśnie tam i w ten dzień należy wczuć się w ten gorący klimat. Klimat-nie dla wszystkich. Lazurowe Wybrzeże to miejsce niedostępne dla zdecydowanej większości przeciętnych Francuzów. Tam jest zbyt drogo. Dlatego to nie jest miejsce wypoczynku dla zwykłych ludzi. Przejazdem, na chwilę, na objazdową wycieczkę. Ewentualnie na tani camping.

Hotel Negresco czy Carlton to szczyt marzeń. Jachty, apartamentowce, helikoptery, ogrody, restauracje, eleganckie kawiarnie, palmy, rollsy. W wysokich budynkach apartamenty, a w poszczególnych skrzydłach klitki dla służby. 9m2 z prysznicem. Ludzie ulicy przeganiani przez służby squotują. Sporo żebraków. Obok luksusu skrajna bieda, brud, smród i ubóstwo. Dzielnice Marsylii od dziesięcioleci wyjęte spod reguł. Tam się nie wchodzi. Sfrustrowana młodzież szuka zajęcia i jakiejkolwiek idei. Dlatego zabijają i zabijać będą. I jest ich coraz więcej. Tymczasem świat biznesu, retailu, funduszy-ma się dobrze. Nie tylko na bogato, ale na tłusto.

Sposób myślenia jest zupełnie inny. Bo zarówno bieda jak i nadmiar wszystkiego zmienia mózg. Jedni nazywają to odrealnieniem, drudzy oderwaniem od rzeczywistości, jeszcze inni zmianami. Turek-milioner-miał udziały w poważnych firmach. Jedynym zajęciem była lektura Financial Timesa i sprawdzanie kursów walut. Nie było sieci. Praca trwała ok. kwadransa. Po czym stałe rytuały, te same rozmowy i jedyne zmartwienie co dziś zjemy, kto przyjdzie, kto z kim śpi. I kiedy ginie kilkadziesiąt tysięcy ludzi w Stambule, bo zatrzęsła się ziemia Turek się martwi. Brat prowadzi stadninę koni arabskich – dwa padły. Popijając aperitif, kąpiąc się w słońcu rozważa wartość czworonoga i dolary, które legły pod gruzami miasta.

W nadchodzących dniach cały świat się połączy z Niceą. Świat normalnych ludzi, dla których konie nie mają, aż takiego znaczenia. Wczoraj w Sprawie dla Reportera Elżbieta Jaworowicz poruszyła temat żabkowiczów-samobójców. Samobójcy tam-samobójcy tu. Na razie na kaloryferze, czy “klamce”. Tej od drzwi.

Dziś jednak nie wypada o tym pisać. 

granicegrafika. media społecznościowe za gazeta.pl

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *