Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Całymi rodzinami-będą płacić-poradnik najemcy

Co do zasady blog ...

Co do zasady blog Przeliczeni jest jednym z wielu nośników przeróżnych informacji i zdarzeń z otaczającej rzeczywistości.  Czymś oczywistym jest fakt odczarowywania rzeczywistości. I czymś logicznym, aby w jednym miejscu zebrać nie tylko różne zdarzenia czy ludzkie błędy, ale aby wykazać, że gh należy zburzyć.

To ekstremalne rozwiązanie jest rzecz jasna-nie do zrobienia-ale mit-jak najbardziej. Mit.

I jakaś część pracy została wykonana. Czytelnicy podsuwają różne tematy, aby napisać o tym czy tamtym. Jedną z propozycji jest leasing. Czyli ktoś daje Ci coś lub kogoś w zmian za pieniądze. Zatrzymajmy się dziś przy samochodowym. Najbardziej rozpoznawalnym, popularnym i praktycznym.

Czyli pozwalającym dotrzeć np. niezawodnie do klienta jeśli mówimy o nowym samochodzie. Jest jeden ważny szczegół. W relacji dawca biorca jesteś numerem. Bankowym. Czyli powiedzmy masz flotę czy jeden pojazd i płacisz raty. Musisz jednak pamiętać, że w przypadku dwóch niezapłaconych rat masz na głowie numer 22 z przodu. I jeśli nie zapłacisz-samochód tracisz. Ten trafia z automatu do sprzedaży po takiej cenie jaką zażyczy dawca.  Nie ma dyskusji. I nie ma znaczenia czy płacisz regularnie od iluś lat. Dwie nie zapłacone i zostajesz w sandałach.

Retail też ma umowy leasingowe. Leasingujesz płytki i zasada jest też taka (pośród wielu), że na opuszczenie lokalu masz trzy dni. Czyli leasing samochodowy wydaje się być bezpieczniejszy, bo tu masz dwa miesiące. Całe 62 dni. Takie zasady stosuje RCI- firma leasingowa, której usług-nie polecam i przestrzegam. Był taki moment kiedy różni ludzie w krótkim czasie dzwonili kilkanaście razy dziennie.

Pani windykator, która stała się smartfonem nie potrafiła zrozumieć elementarnych spraw. Że jesteś gdzieś, rozmawiasz z kimś, że to nie jest dobry moment itd. I za smartofna-się obraziła. 

Powstaje pytanie, gdzie trafią poleasingowe auta? Błyskawicznie- na sprzedaż. Też do komisów samochodowych. Jednym z nich jest-był-trudno to dokładnie ustalić komis z Warszawy. Do skorzystania z usług firmy J&J namawiał prezes katowickiej korporacji taksówkarskiej, żeby skorzystać, bo to okazja.  Poleasingowe auta, w dobrych cenach. To był maj br. I dziś z ciekawości  zajrzałem co to za okazja.

auta

https://www.facebook.com/zarabiajnareklamie/photos/pcb.438455162968810/438454989635494/?type=3&theater

Docieram do człowieka, który skorzystał z oferty. Maciej Przewłocki:

-„Mieszkam w Świebodzinie. W ręce wpada mi ulotka z reklamą 600km za 600 złotych. Z dofinansowaniem do raty co miesiąc. Czyli za przejechanych 600 km firma płaci 600 złotych netto za to, że na samochodzie jest reklama Samsunga.  Przyjechał właściciel Piotr Sz. Z przedstawicielem Getin Banku. Szukam samochodu transportowego, bo naprawiam maszyny do szycia i jeżdżę po całej Polsce. Miesięcznie to 2000-3000 km. Właściciel zciągnął dla mnie samochód jakiego szukałem bo na stanie nie miał. Chodziło o peugeota partnera. I on mi go znalazł. Podpisałem umowę na kredyt. Rata 1040 złotych/mc. Umowa z J&J na 8 lat, na tyle samo z Getinem. Do tego kupiłem urządzenie do pomiaru kilometrów. Łącznie 57.000 złotych. Bez dodatków koszt wyniósłby ok. 44.000 złotych. Chciałem jednak jeżdżąc po Polsce te 600 złotych na dwa baki zarobić. Okazało się jednak, że to oszuści. Znaleźli sposób na sprzedaż aut. I na prowizje dla siebie. Nie zapłacili mi żadnej faktury. Firmy nie można namierzyć. Prokuratura nie wszczyna śledztwa nawet w sprawie.  Wydałem pieniądze na firmy windykacyjne, które rozkładają ręce informując jedynie, że ta firma działa pod jakąś inną nazwą.

Samsung nic nie wie na temat współpracy. Getin umywa ręce pomimo, że jest współwłaścicielem tego auta. Około stu ludzi zostało z ręką w nocniku, a dokładnie z samochodem w garażu i ratą na głowie. Choć pracownik z Getin Banku opowiadał, że to firma godna zaufania. Pisałem do nich. Ich to nie interesuje. Podpisałem umowę z żoną więc to jest sprawa pomiędzy mną, a J&J. W rezultacie zapłacę za ten samochód podwójnie. W mojej sytuacji jest ok. 100 osób w Polsce.  Zgłosiła się kancelaria prawna z Niemiec która chciała nam pomóc. Okazało się, że ktoś z Polski się pod nią podszył i niemiecki prawnik zgłosił tam doniesienie do prokuratury, że w Polsce używa się jego nazwiska”.

Tyle rozmówca. Fan peage jest uzupełnieniem.

https://www.facebook.com/Anty-JJ-Group-923307034417910/?fref=nf

Wydaje się, że kredyt-nie leasing-jest mimo wszystko bezpieczniejszą formą pozyskania auta. Niemniej jednak obserwując otaczającą rzeczywistość trudno oprzeć się wrażeniu, że dochodzimy do pewnej ściany. Bo ten sposób na sprzedaż samochodów ma jeden plus-pozostaje ten samochód. Bez wpływów za reklamę, ale jest. Od prokuratury nie należy zbyt wiele wymagać. Tym bardziej, że dzisiejsze doniesienia prasowe nie pozostawiają złudzeń.

http://wiadomosci.onet.pl/warszawa/cbsp-rozbito-gang-ktory-wyludzil-ok-140-mln-zl-na-fikcyjnej-sprzedazy-zlota-i-srebra/yhrpn2

“75 tysięcy – tyle osób miała oszukać Pożyczka Gotówkowa z Gdańska, przez pierwsze lata działająca pod szyldem PKF Skarbiec. Dla porównania – liczba pokrzywdzonych przez Amber Gold to “zaledwie” 18 620 klientów”.

Cały tekst: http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/1,35636,20489988,amber-gold-to-jeszcze-nic-pozyczka-gotowkowa-oszukala-przynajmniej.html#ixzz4GGz040im

I jeszcze jedno. Czytelnik namawia, żebym napisał o frankach, frankowiczach i o tym co z tym związane. To napiszę w takim razie o czym nie czytałem.

Jest pośród czytelników wielu ludzi. W zdecydowanej większości ich nie znam. Ale zacytuję mniej więcej w przybliżeniu jednego z nich. Nie jest ekspertem. Nikt go o zdanie nie pyta, ale uważa, że cena franka w przeciągu najbliższych pięciu lat może podskoczyć do 6 złotych. Tym samym euro- czyli czynsze-też pójdą w górę.

Skąd o tym “wie”? Dużo czyta. Szuka. Porównuje. Jego zdaniem ludzie powinni przestać płacić te kredyty. Ostatnie propozycje dla tej grupy „nieodpowiedzialnych, łatwowiernych i  łatwodojnych” wg posłanki Nowoczesnej z Poznania- nie załatwiają sprawy.  Czytelnik jest zdania, że jedynym rozwiązaniem sensownym jest przestać płacić kredyty we franku.

Moim zdaniem to nierealne. Niepłacenie. Tomasz Sadlik po przegranym procesie wyjechał do Hiszpanii. Tam pracuje. Z Pro Futuris-niewiele zostało. Dlatego też spekulanci i cwaniacy (wg części opinii gawiedźnej), którzy zaciągnęli kredyt we franku muszą wiedzieć, że najwięcej eksmisji z mieszkań i domów było w Hiszpanii. Dlatego całymi rodzinami-będą płacić. Tam jednak jest Podemos. Podali im rękę i zajmują się bezdomnymi. Konkret.

Wydaje się, że po wzroście w handlu detalicznym (ok.6 procent)- efekt 500 plus i spadku bezrobocia oraz zapowiedziach wzmocnienia gospodarki-czeka- świetlana przyszłość. Nastroje społeczne- idą w górę.

 P.S. Pozdrawiam nowych znajomych z Biura. 

 

 

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *