Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Spieprzaj dziadu-poradnik najemcy

Ikoną handlu ...

Ikoną handlu ulicznego w stolicy jest sprzedawca czosnku. Czy zima, wiosna czy lato, dzielnie pilnuje czosnku.

dziadziu1

To nie jest jego czosnek. Człowiek dorabia do skromnej emerytury. Zjawisko coraz częściej obserwowane na ulicach świadczące o zaradności właściciela czosnku, truskawek czy śliwek. Seniorzy wynajmowani są przez hurtowników jajek za kilka złotych pracy/h. 

Babcie jak kury na grzędzie wprawdzie nie wysiadują jaj, ale kilka złotych wysiedzą.

fejsk

Coraz częstsze obrazki dorabiających seniorów. Karanych przez miejską straż w otoczonej nimbem dynamicznego rozkwitu Warszawie. Pospolity handel wraca na ulice z bagażników, na maskach czy pod parasolami.

I powstaje pytanie, gdzie ustawiają się w tym mieście kolejki. Oprócz kolektur totolotka.

 

waga

W napięciu oczekujący pilnują swojego miejsca, bo dziś kilogram za jedyne 85 złotych. Nieopodal przed wejściem do sądu ulotkowi rozdają namiary na kancelarie prawne.

Archaiczny przepis o zakazie reklamy dla jurystów sprawia, że pod nosem Temidy łapie się potencjalnych klientów. Coraz rzadziej liczy się jakość. Na topie jest cena. Czyli jak najtaniej. Nawet taka marka nie ma nabywców.

zara

Wczasowicze mogą jednak liczyć na franchisową biedrę.

japonki

A biorcy belgijskich czekoladek na spokojnie opisać mechanizm oszustwa badany przez CBŚ.

20160628

Wkład własny, kredyt, sfałszowane wyniki finansowe i czekanie na zaobrączkowanie franczyzodawcy. Bo dawcy nie wiedzą, że coraz więcej ludzi wie o co w tym chodzi. Za Twoje pieniądze rozbujać biznes. Przykładem jest BGŻ PNB PARIBAS. Dynamicznie sprzedawał ten bank franczyzę. Po zdobyciu klienteli i rynku dziś bank już franczyzy nie sprzedaje. Przejęli te punkty. I prowadzą je sami. Dlatego czytanie nie wprost między wierszami jest ważne. Np. na znanym blogu, znanego ekonomicznego dziennikarza, autora książek i bloga.

W jednym z ostatnich wpisów czytamy o bankach. Autor Maciej Samcik zauważył ciekawą prawidłowość.

„Otóż przeciętny posiadacz konta bankowego w ciągu miesiąca ma ze swoim bankiem mniej więcej 17 interakcji. Z tego aż siedem to odwiedziny serwisu bankowości internetowej (aby sprawdzić saldo albo wykonać jakąś transakcję), kolejne cztery to połączenia z infolinią banku lub telefonicznym call centre, a trzy – odwiedzanie banku za pomocą smartfona lub tabletu. Przeciętny klient banku tylko raz w miesiącu ma styczność z placówką bankową. (…)

To chyba zła wiadomość dla większości polskich banków, które bardzo wolno zmniejszają sieć placówek i niewykluczone, że zaraz obudzą się z ręką w nocniku. To co czeka polską bankowość – jak i zachodnioeuropejską – przepowiadają zmiany, które już nastąpiły w krajach skandynawskich, w których społeczeństwa stosunkowo łatwo przyjmują nowoczesne sposoby bankowania i migrują do płacenia bezgotówkowego”. 

Warto tekst doczytać w całości.

http://samcik.blox.pl/2016/07/Polskie-banki-czeka-istna-rzez-Nie-wierzycie-To.html

I zestawić to “między wierszami” w kontekście zapowiedzi kolejnych banków, które zamierzają nadal sprzedawać franczyzę za pieniądze biorcy. Lub znów sprzedawać po zawieszeniu sprzedaży.

Z tekstu wynika że, ten trend się nie zmieni. Uruchamianie franczyzy dla biorcy-nie ma sensu.

Dziadziuś handlujący czosnkiem być może smartfonem do banku nie chodzi, ale nadchodzące “pokolenie” emerytów już dziś wie co, jak i do czego służy. Frankowicze jeszcze nie wiedzą, że ich syzyfowa praca nie ma sensu i jeśli dobrną do ostatniej raty za życia to do banku nie będzie po co pójść. W najlepszym układzie będzie zero złotych i głodowe emerytury.

Tym ostatnim odpowiedziano “między wierszami” historycznym klasykiem.

 

naklejka

 Klasyka. Czyli jak zrobić ludzi w konia. Pustosłowie.

lewy

Puste jak ten pustostan. W promocji. Z ręką w nocniku zagryzając czosnkiem.

Czy tutaj, aby nie było walizek? Jeśli strzelają bomby to spada ruch turystyczny-nie tylko samolot. Spada też sprzedaż walizek lotniczych. Są jednak i tacy, którzy twierdzą, że ciągle rośnie. Czosnek rośnie. I gul ludziom też rośnie. 

 

 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *