Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Daliście się naciągnąć, łapanka wypaliła-poradnik najemcy

Taki nadszedł ...

Taki nadszedł list.

“Dzień dobry, jestem najemcą lokalu w galerii Vivo! Stalowa Wola, niestety mamy duży problem z dyrektorem galerii panem Piotrem F. (…), z tego co wiem wcześniej był dyrektorem galerii Tarnovia , doszły mnie słuchy że “utopił” tą galerię, może miałby Pan więcej informacji na ten temat ?? Niestety ten Pan to taki typowy dyrektor galerii, nie odpisuje na meile, nie odbiera te i nie oddzwania, przedstawia chorą odwiedzalność i twierdzi że wszyscy są bardzo zadowoleni tylko nie my. Prywatni najemcy od jakiegoś czasu nie płacą czynszów bo ich na to nie stać, do sklepów wchodzi po 20 osób dziennie…, zerowe utargi są bardzo częste. Galeria nic nie robi żeby nam pomóc, nie przekazuję informacji do właścicieli, generalnie nas olewają. Walczymy o obniżkę czynszów oraz zmianę Pana dyrektora bo razem z nim idziemy na dno. Jeśli ma Pan jakieś informację na temat tego Pana to bardzo proszę o kontakt. Z góry dziękuje i pozdrawiam”.

Dzień dobry. Od trzech lat piszę na ten temat. Pisałem też o tym, że Vivo nie ma przyszłości. Że ta inwestycja nie ma sensu. Te informacje były i są dostępne. Pisałem o takim sposobie zarządzania i ujawniłem na czym ten mechanizm polega. To nie jest kwestia konkretnej osoby tego lub innego dyrektora, ale systemu. Świadome działanie. Od początku do końca po to, aby wyciągnąć maksimum pieniędzy.

Zastanawiam się jak to jest, że pojawiło się tak wiele publikacji na temat galerii handlowych w mediach, a jednak znajdują się chętni? Powiem więcej galeria Vivo była opisana też na lokalnych forach internetowych na etapie budowy. Kilkudziesięciu ludzi kontaktowało się ze mną na tym etapie (podesłali mapki rzekomych najemców))  i nie weszli do tego budynku. Nie podpisali tych umów. Dziś są wygranymi, bo dali się przekonać blogerowi czy temu o czym pisali byli już dziś najemcy-z reguły bankruci. Ta informacja była mocno dyskutowana na forach internetowych, a sposoby wyjścia zostały wielokrotnie opisywane na blogu czy w komentarzach i /lub w książce. Nie można wg mnie dziś wychodzić z założenia nieświadomości. Najemcy podpisujący umowy np. w 2011 roku (to rok podpisania umowy przeze mnie) po:

a) czytali i słyszeli o rekordach frekwencji,

b) nie słyszeli o bankrutach i skandalicznym zarządzaniu poprzez lekceważenie, strach i kolejne kredyty (kary za informacje “osobom trzecim” to skuteczny kaganiec)

c) nie mieli informacji o tym dlaczego upadło wiele sklepów sieciowych, franczyzowych czy innych punktów,

d) prawnik poza lakonicznym stwierdzeniem, że umowa jest jednostronna nie miał wiedzy na temat egzekucji w realu i nie specjalizował się w temacie. Nie miał pojęcia o tym że należy frekwencję (odwiedzalność) wyegzekwować na piśmie jako konkretny dokument (wszystko na gębę), nie wiedział jak zabezpieczyć klienta.

Rozumiem państwa sytuację. Trzeba jednak poklikać. Poczytać. A dziś co państwu pozostaje?Dokładać, wyprzedawać się. Zadłużać. Lub zrzeszyć. “Galeria nic nie robi”. A co ma robić? Za uszy ludzi wyciągnąć z domów i nakazać zakupy? Galeria nic nie zrobi, bo nie jest w stanie. Zbudowali budynek odpowiadający 20 osobom dziennie w pani przypadku. Pewnie zdarza się, że tych osób jest więcej lub mniej. Ten model biznesowy przy takich kalkulacjach nie ma racji bytu. Daliście się państwo naciągnąć. Na duże pieniądze. Dziękuję za ten sygnał życząc państwu zdrowia-bo to jest istotne i pomysłu na siebie, bo w gh -jej nie ma. Przedstawione przez panią spostrzeżenia są tylko kalką. Potwierdzeniem mechanizmów i prania mózgów. Zapewniam panią. Że ci “wszyscy zadowoleni” to bank, firma zarządzająca i inwestor. Nie można wykluczyć, że są też i tacy którzy “pana Boga za nogi chwycili”. To z reguły Ci z umowami intencyjnymi czyli kto ile może, od obrotu lub na zasadzie “widzimisię”.

Model biznesowy w systemie retail oparty jest na sponsorowanych materiałach quasi prasowych. Reklamy natywnej. I takie materiały pojawiać się będą bez względu na to, co się dzieje w realu. Przykład z wczoraj podesłał czytelnik. Klasyczny materiał nie prasowy choć zamieszczony w prasie.

http://forsal.pl/artykuly/1021066,male-miasta-na-celowniku-nadchodzi-rewolucja-w-handlu.html

centrum_handlowe

 

P.S. Pozdrawiam przy okazji panów dyrektorów gh. Czytelników. To miłe mieć i tam swoich wprawdzie “nie fanów”, ale świadomość bycia gdzieniegdzie czytanym sprawia, że blog nie umrze śmiercią naturalną…

https://www.wprost.pl/529655/Bankructwa-i-milionowe-dlugi-Kulisy-biznesu-galeryjnego

 http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/821752,prowadzenie-biznesu-w-galerii-handlowej-bywa-trudne.html

http://olsztyn.wyborcza.pl/olsztyn/1,48726,17203779,Handlowcom_z_Galerii_Warminskiej_biznes_sie_nie_kreci.html

http://katowice.wyborcza.pl/katowice/1,35055,17700277,Wyznania_bylej_pracownicy_zarzadu_galerii_handlowej_.html

http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/3546771,naukowcy-architekci-i-najemcy-galerii-handlowych-wieszcza-ich-koniec,id,t.html

http://wpolityce.pl/kultura/253904-autor-przeliczonych-rozjezdza-walcem-galerie-handlowe

http://natemat.pl/160603,z-wierzchu-bogactwo-i-swiatla-a-na-zapleczu-ciemnosc-i-placz-nad-dlugami-wstydliwe-kulisy-galerii-handlowych

http://natemat.pl/157533,jak-upada-wielki-handel-w-lodzi-otwarto-o-jedna-galerie-handlowa-za-duzo

http://www.bielsko.biala.pl/aktualnosci/27705/w-obronie-najemcow-w-galeriach 

Niestety kilka tekstów zniknęło z sieci. To jedynie 20 procent tekstów (linki powyżej) dedykowanych gh w Polsce zainspirowanych tutaj. Resztę można doszukać.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *