Przeliczeni.pl
Wszystko o prowadzeniu biznesu w galerii handlowej bez cenzury i ukrywania niewygodnych faktów.

Tutaj zobaczysz jak to działa "od kuchni": nadużycia, fałszowanie informacji, szantaż.
Przeliczeni.pl
Systemy franczyzowe w Polsce - czy rzeczywiście to taki złoty biznes?

Sprawdź na blogu jak wyglądają realia prowadzenia tego rodzaju działalności.
Przeliczeni.pl
Bankructwa, rozwody, bezdomność, ucieczki z kraju.

Świadectwa ludzi, których wykończył system retail.

Samoograniczenia

Czas wykorzystany

Jak opadnie kurz

Ograniczyłem oglądanie telewizji i czytanie tekstów dotyczących pandemii oraz coraz większych pretensji ludzi do siebie. Zaczynają się pojawiać w przekazach medialnych, a wydaje się, że to dopiero jest początek różnych nieznanych nam nowych zdarzeń.

Część dnia poświęciłem na uzupełnienie książki, część na zaprojektowanie strony internetowej, gdzie będzie dostępna i część dnia na przygotowanie się do programu Sprawa dla Reportera.

W związku z pandemią ma być to rozmowa telefoniczna pod kątem smutnego zdarzenia w jednym z polskich miast, gdzie młody człowiek odebrał sobie życie. Została żona z dziećmi. Sprawa trudna, smutna i ogólnie dołująca.

Tym bardziej, że życie ludzkie wyceniono na 100 tysięcy złotych. Więcej szczegółów podać nie mogę z racji praw autorskich, ale postanowiłem zasięgnąć języka na czym polega mobbing, w jaki sposób można go zminimalizować i czy faktycznie zachowania mobberskie mogą w jakiś sposób przyczynić się do drastycznych decyzji.

Poza tym z narracji bohaterów książki „Kiedy odchodzą…” wyłaniają się różne okoliczności tych trudnych zdarzeń jak i walka o życie-tych którzy zostali. I ta ogromna chęć życia wbrew wszystkiemu i niemal wbrew prawie wszystkim. Bo warto żyć wbrew wszystkiemu-nic nie poradzimy jeśli wkradnie się choroba, której nie widać, a która nie raz prowadzi do zachowań samobójczych.  Jeden z bohaterów-narratorów książki sięga w lata 90. minionego wieku. Do czasów, kiedy nagle z dnia na dzień pozamykano Państwowe Gospodarstwa Rolne. Pół miliona ludzi zostało samych, rodzin, dzieci. Bez zabezpieczenia, bez pakietów osłonowych, bez miejsc pracy, zarobków. Nagle.

Niektórzy tego-nie wytrzymali, nie czekali i wybrali rozwiązanie „dobre dla nich”-nie dla bliskich sobie ludzi.  Sięgając 30 lat wstecz faktycznie to był koniec życia jakie ludzie wiedli przez dziesięciolecia-nie byli na to przygotowani. Mam wrażenie, że dziś nie, ale w przyszłości mogą nadejść kryzysowe sytuacje.  

Nie przyszłoby mi do głowy, że w takim czasie, w takim momencie wyjdzie książka, która dotknie tego tematu – w tak historycznym momencie. Tak trudnym. I mogą przychodzić różne myśli stąd też napisałem  w jednym z postów o książce „Jak mniej myśleć”-świetna.

Choć waga zawartych tam treści brzmi inaczej niż jeszcze miesiąc temu. Mam wrażenie, że dziś jest bardziej aktualna i potrzebna niż jeszcze miesiąc temu. Ona może komuś pomóc. Się wyciszyć. I wyciszyć myśli. Mnie pomaga.

Nie pomaga zbytnio wybieganie w przyszłość. Nie pomaga internetoina. To był kolejny nie zmarnowany dzień podczas kwarantanny. A żeby podnieść kogoś na duchu- jak już ten kurz chociaż trochę opadnie i okaże się jak sobie z tym radzimy-będę miał oferty pracy. Nie będzie to szczyt aspiracji i marzeń, ale będzie-głównie dla kobiet z podstawami niemieckiego. Nie wybiegam jednak naprzód. Kurz jeszcze nie opadł. I w sumie nikt nie wie dziś co będzie, kiedy będzie i kiedy się „to skończy”.

P.S. Tarcza antykryzysowa nabiera kształtów. Dla galerników zwolnienie z 90 procent wartości czynszów to jest coś. Więcej na ten temat jutro.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *